Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Arcydruid 

Posty: 59
Wysłany: 2009-08-31, 14:26    Bending na chromatycznych

No właśnie! Jak to jest?
Czy na harmonijce chromatycznej da się robić podciągi? Jeśli tak, to czy porównywalnie łatwo, trudniej (też do 1,5 tonu na dole)?

Uprzedzając komentarze ;) Oczywiście wiadomo, że 'teoretycznie' nie są one potrzebne bo wszystkie dźwięki mamy do dyspozycji...

ale brzmienie!

[b]Myślę, że wspaniale mieć możliwości, jakie daje chromatyczna harmoszka, ale czasem móc wpleść bluenote lub delikatnie zadrgać wysokością dźwięku..[/b]

Więc jak to jest? Ma ktoś doświadczenia na tym polu?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-08-31, 14:49    Odp: Bending na chromatycznych

Bending na chromatykach jest możliwy, ale w bardziej okrojonej formie niż na diatonikach (mówię o "przeciętnym" chromatyku). Można zwykle zrobić jakąś blue note albo podciągnąć nawet o pół tonu, ale to zwykle maksimum możliwości. Ja podciągam na swoim chińskim Swanie 1040 Chromatic - brzmi to różnie, ale taka możliwość istnieje :)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 70 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-08-31, 15:12    Odp: Bending na chromatycznych

W chromie bend odbywa się na innej zasadzie bo stroik jest "zdany tylko na siebie" z powodu obecności wentyli i nie zachodzi interakcja z drugim w danym kanale, jednak przy dobrej technice o te pół tonu można zjechać. "Prawdziwe" i nieograniczone podciągi jak na zwykłej można robić na chromatyku typu Slide Harp, tylko jest to dość kosztowny sprzęt.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Arcydruid 

Posty: 59
Wysłany: 2009-08-31, 17:51    Odp: Bending na chromatycznych

Slide Harp - przewija się ta nazwa czasem...
O co w nim chodzi - jest chromatyczna, czy nie?
ma register ale strój ma chyba Richtera, tak?

i na czym polega jego budowa, że mimo ze chromatyczny jest przystosowany do podciągów... :roll: hmm, hmm... to jak to z nim jest?

Ktos widział, dotykał, kupił?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-08-31, 18:00    Odp: Bending na chromatycznych

Układ dźwięków ma tak jak na diatoniku, tylko ma 2 komplety stroików. Jeden w podanej tonacji i drugi w tonacji o pół tonu wyższej. Używając slide'a aktywujesz wyższy komplet stroików. To tak, jakbyś miał połączone 2 diatoniki w C i C#. Nie tracisz przy tym możliwości podciągania i robienia wszystkich efektów właściwych harmonijkom diatonicznym ;)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Arcydruid 

Posty: 59
Wysłany: 2009-08-31, 22:55    Odp: Bending na chromatycznych

[quote="kamilteau"]tak jak na diatoniku, tylko ma 2 komplety stroików. Jeden w podanej tonacji i drugi w tonacji o pół tonu wyższej. Używając slide'a aktywujesz wyższy komplet stroików. To tak, jakbyś miał połączone 2 diatoniki w C i C#. [/quote]
A "zwykła" chromatyczna, np. Swan 1040, lub Chromoniki nie mają też takiej budowy? To na czym polega różnica, akurat na Slide Harpie łatwiej podciągać?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-08-31, 23:31    Odp: Bending na chromatycznych

"Zwykłe" chromatyczne mają inny rozkład dźwięków i podciąganie, na przykład, o półtora tonu nie jest tam konieczne. Po prostu nie ma tam nigdzie takiej przepaści między dźwiękiem wdychanym a wydychanym na tym samym kanale (w diatoniku na 3. kanale są aż 4 półtony). A podciąg jest swego rodzaju "wypadkową" drgań stroika od wdechu i od wydechu - nie może być zatem niższy od niższego dźwięku w danym kanale i wyższy od tego wyższego.
Przykład: harp C, kanał 3:
wdech: H
wydech:G
podciągi G#, A, B
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Arcydruid
Arcydruid 

Posty: 59
Wysłany: 2009-09-01, 08:47    Odp: Bending na chromatycznych

Dzięki Kamil - Odp. w sedno moich wątpliwości. Punkt!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Trojden 


Wiek: 32
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2009-09-05, 10:04    Odp: Bending na chromatycznych

Nadmienię ze swojej strony. Jens Bunge, jazzowy harmonijkarz, na warsztatach podczas Harmonica Bridge 2009 wspominał, że bending jest możliwy i tak jak koledzy wyżej pisali, w dość okrojonej formie. Ale bardzo ogranicza żywotność stroików. Nie pamiętam dokładnie powodu, ale zdaje się, że są znacznie delikatniejsze niż w harmonijce diatonicznej i nie są dostosowane do tej techniki. Więc jeśli chcesz robić podciągi to ograniczaj ich ilość do minimum i staraj się być delikatnym :P

[ Dodano: 2009-09-05, 09:06 ]
Aha i jeszcze jedno. Można znacznie wydłużyc "używalność" chromatyka przez odpowiedni podmuch. Mam na myśli, żeby nie dmuchać od razu mocno, ale stopniowo zwiększając moc. Oczywiście tak to ułożyć w czasie aby się nie przeciągało - kolejna wskazówka Jens'a Bunge
_________________
Gość, niech Blues będzie z Tobą ...

P.S. Każdy zalogowany zobaczy swój login w moim podpisie =P pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 76 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-05, 15:53    Odp: Bending na chromatycznych

Witam,
Z mojego doświadczenia wynika że najlepiej obniżac dźwięki na CX12 i 270 Deluxe Hohnera, na modelach SCX Suzuki oraz na modelu SAXONY którego test niebawem pojawi sie na mojej stronie

Pozdrowienia... diatoniczne dla odmiany :)
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Arcydruid 

Posty: 59
Wysłany: 2009-09-05, 16:59    Odp: Bending na chromatycznych

A jak jest z objętą jakimś ostracyzmem linią Chrometta?
Przeglądając posty - ciężko znaleźć o niej dobre słowo, mimo że kilka osób z sympatią wyraża się o chromatycznym Swanie, który, podejrzewam, jest sześć błota stóp poniżej Chromett..
Ma ktoś poważne doświadczenia z nią?
Jak się sprawuje w grze chromatycznej, no i jak z możlwością bendingu (jak by jednak chcieć tchnąć trochę blues'a)?

[b]Bart:[/b] mógłbyś napisać czy/jak duża jest przepaść między Chromonicą a Chromettą?
(a przy okazji: czy seria Thielemansa różni się od Chromoniki tylko nazwą - z zewnątrz raczej nie widać różnicy)

Pozdrowienia :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu