Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Olek 

Wiek: 27
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-09, 21:59    [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Witajcie :)
Zacząłem się ostatnio interesować możliwością jednoczesnej gry na harmonijce na uździe i gitarze. Sporo podobnych kombinacji można znaleźć na YouTube np. (http://www.youtube.com/watch?v=DenFevp3LcU). Jeżeli chodzi o samą grę na gitarze, to chyba najbardziej chodzi tu o akordy. I teraz moje pytanie do gitarzystów: jaka gitara nada tu się najlepiej? Akustyczna czy klasyczna? Słyszałem, że akustyk lepszy, ale trudniej się nauczyć grać (już zauważyłem w sklepie, wąski gryf). Z drugiej strony, to samo słyszałem kiedyś o harmonijkach z drewnianym korpusem, że trudniej się na nich nauczyć grać. Zacząłem od drewnianej i wcale nie żałuję. Mają piękny dźwięk i wcale tak bardzo nie pęcznieją :) . Z drugiej strony, gitary klasyczne są prostsze i tańsze. Czy ktoś mógłby mi coś doradzić?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2007-07-09, 22:20    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Gitarzystą nie jestem, ale z tego co wiem, jeśli chcesz grać bluesowo z gitarą i harmoszką, to lepszy będzie akustyk. Metalowe struny dają lepsze brzmienie. Co do innych gatunków nie powiem wiele. Może mój guitarman Alek (znaczy się Faraoon) może pomóc.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Faaraon 


Posty: 147
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-09, 23:06    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Oj może, może ; d.
Już odpowiadam na Twoje pytania. Najlepsza jest tu gitara akustyczna, ze względu na metaliczność brzmienia bardzo ciekawie współgra z harmonijkami zarówno jak o metalicznym, jak i ciepłym, matowym brzmieniu. Klasyk nie daje tego samego efektu, w zależności od ceny oczywiscie. Zazwyczaj klasyki (szczegolnie te tanie) mają bardzo ciepłe, nieprzyjemne brzmienie. Zależy to też w dużej mierze od strun i umiejętności gitarzysty, poniewaz można ten wyzej wspomniany efekt minimalnie osiągnąć. Hiszpańskie klasyki- Juanita, albo gitary marki Alvaro to dopiero świetne instrumenty.. ale ich cena dla niektórych też bywa świetna (ok 600,700 zł). Jednak warto zainwestować w klasyka, jak dobrego, to już naprawdę.
Mój kolega kupił sobie świetnego akustyka, marki Epiphone. Gitara ma możliwość podpięcia jej pod wzmacniacz, komputer czy inny sprzęt nagłośnieniowo-rejestrujący. Kosz zamknął się w 600 zł. Czy warto? Zdecydowanie.

Pisałeś że wydawało Ci się, że nauka na harpie z drewnianym grzebieniem może okazać się trudniejsza... nieprawda! Miałeś rację, że ładniej brzmi, też tak uważam!
To samo z akustykiem. Nie jest trudniej grać (powiedział bym że ławiej - wąski gryf nie zmusza do tak skomplikowanie szerokich rozłożeń palców podczas gry jak przy klasyku : )) ponadto ładniej brzmi. Polecam gitary akustyczne i elektroakustyczne!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Conex
Włóczykij 


Wiek: 27
Posty: 154
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Gorzów WLKP
Wysłany: 2007-07-10, 09:03    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Lepiej bass akustyczny :D
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Olek 

Wiek: 27
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-10, 09:31    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Dzięki za wasze odpowiedzi :) . Zwłaszcza Faaraonowi. Zgłębiłem też trochę "literaturę samouczkową". Decyduje się definitywnie na akustyk, ale jeszcze nie wiem, czy nie będę próbował zaoszczędzić na wbudowanym mikrofonie. Chciałbym mieć lepszy wykonanie samej gitary, a ewentualny mikrofon na zewnątrz. Liczę, że będzie tak samo, jak z drewnianym grzebieniem :) .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bolilol 

Wiek: 31
Posty: 2
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-07-10, 18:47    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Hmm powiem tak, zgadam sie z przedmówcami że do bluesa to tylko akustyk ale, jesli zaczynasz przygodę z gitarą i nic jeszcze nie potrafisz to ja bym jednak zaczął od klasyka z prostego ale bardzo ważnego względu, siadając pierwszy raz do gitary nie masz jeszcze grubej skóry na paluchach jak robi sie po kilku tygodniach intensywnej gry i potem trzyma sie już zawsze. Chłopie wierz mi na początku nie dasz rady porządnie docisnąć strun przy prostym akordzie w gitarze klasycznej w której nylonowe struny są mięciutkie a o metalowych strunach w akustyku nawet nie marz, po prostu nie dociśniesz nie dasz rady. Takie jest moje zdanie.

A co do bluesa samego w sobie na gitarze to to nie jest wcale takie proste że 3 akordy i tyle. blues na gitarze to skala bluesowa i inne rzeczy których na pewno nie opanujesz tak szybko.

Gdybyś miał jeszcze jakieś pytania to wal trochę gram to wiem. ja mam i klasyka i akustyka i sobie chwale.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Olek 

Wiek: 27
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-10, 21:23    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Dziękuje za pomoc, Bolilol. W tym momencie pytań właściwie nie mam. Co do gitary, będę się jeszcze zastanawiał. Oczywiście, zdaję sobie sprawę że porywam się na coś trudnego i wymagającego czegoś więcej niż kilku miesięcy zapału. Co do skal i akordów, liczę, że pomoże mi znajomość teorii, której uczę się przy okazji gry na pianinie. Do pianina też zamierzam moją gitarę stroić, choć mocowanie strun wydaję mi się jeszcze skomplikowane... A Ty zaczynałeś właśnie od gitary klasycznej? Z nauczycielem, czy może bez?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sieja1234 


Wiek: 28
Posty: 330
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-10, 21:40    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Ja jak zaczynałem grać to od razu na akustyku. Po tygodniu zrobiły mi się odciski, ale od razu popękały. Trochę bolało, ale dało radę z godzinkę pobrzękać. Potem już na luziku szło. A jak doszło do barów to nie mogłem złapać i tak olałem bary i jak "gram" to tylko na zwykłych chwytach :D
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Olek 

Wiek: 27
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-10, 21:57    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Heh. Przepraszam, ja niezorientowany, co to są bary?
Twoja historia przypomina mi mnie i o mojego Marine Band'a. Bruce Springsteen gra właśnie na takich harmonijkach, więc chciałem mieć taką samą na początek ;) . No i cóż, usta bolały, grzebień pęczniał, ale wcale nie żałuję, bo to wszystko było naprawdę do zniesienia. Myślę, że nie powinno tak się straszyć tym pęcznieniem. ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bolilol 

Wiek: 31
Posty: 2
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-07-10, 22:42    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Po kolei

No ja teorii muzycznej nie nie znam prawie w ogóle ale wiedzy nigdy za mało.
Ja po roku zacząłem grac płynnie w miarę przyzwoicie akordami, ale też nie uczyłem sie samych akordów tylko grałem jakieś proste rzeczy normalnie, ja grałem dużo Dżemu np. banalny riff z malowanego ptaka kilka dźwięków a tyle radości albo ostatnie widzenie całe i harley mój.
Ja zaczynałem od gitary klasycznej, pożyczyłem od cioci to była jakaś stara gitara z NRD jeszcze, teoretycznie drewno na opał ale ładnie stroi i fajna barwę ma i mam ja do dzisiaj. Grałem na niej pół roku a potem od kumpla odkupiłem za pół darmo akustyka ale tez nic markowego specjalnie. A uczyłem sie sam i uczył mnie trochę czasami mój kumpel co już dość dobrze grał. Teraz razem gramy:)

Sieja1234 napisał/a:
Ja jak zaczynałem grać to od razu na akustyku. Po tygodniu zrobiły mi się odciski, ale od razu popękały. Trochę bolało, ale dało radę z godzinkę pobrzękać. Potem już na luziku szło. A jak doszło do barów to nie mogłem złapać i tak olałem bary i jak "gram" to tylko na zwykłych chwytach :D


No właśnie dlatego warto zacząć od klasyka, a bez barowych to dużo nie pograsz jakiejś bardziej skomplikowanej muzy.

A bary bądź chwyty barowe są to chwyty w których palec wskazujący przyciska wszystkie struny a reszta palców z zależności od chwytu przycisk pojedynczo inne struny. wskazujący tak jakby leżał na gryfie i trzeba sporo wprawy żeby grać tak na akustyku bo metalowe struny strasznie twarde i ciężko chwycić akord tak żeby nic nie brzęczało. Ja potrafię bez problemu już :P ale ja gram już 2 i pół roku. :) :):)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rzeszot 


Wiek: 31
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-10, 22:46    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

chodzi o chwyty barre. Polegają one na tym, że palec wskazujący służy jako Capodastro, czyli dociska wszystkie struny, a pozostałe palce układają się w jakiejś tam pozycji. Dzięki temu łatwo znaleźć akord o pół tonu wyższy.
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Sieja1234 


Wiek: 28
Posty: 330
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-07-11, 14:01    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

No wiem, że za dużo bez barów nie pogram, ale jakoś odkąd mam harmonijkę, to mi się bardzo nie chce nad gitarką siedzieć. :P
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Szczotker 

Wiek: 27
Posty: 244
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-07-11, 14:40    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Ja zaczynałem od akustyka i to właśnie proponuję. Mimo, że z początku palce bolą, puchną ale warto. Gdyby opanujesz gre na akustyku(akordy, bicia, jakies proste palcowania) z klasykiem i elektrykiem nie będdziesz miał problemów. A np. przesiadka z klasyka(od którego się zaczynało) na akustyka może być odczuwalna.
A co do barowych...
Dopiero gdy zaczyna się je łapać czuć twardość metlowych strun. Ja (mimo że gram już z 8 miechów) mam jeszcze czasem problemy ze złapaniem barowych na wyższych progach.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Faaraon 


Posty: 147
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-07-28, 15:04    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Czym łatwiej wiosłować? Dobrze stuningowany do potrzeb gitarzysty akustyk może wydać sie łagodny w grze ( mam to na myśli dociskanie metalowych strun ). Odpowiednio obniżony ( spiłowany ) mostek przyczyni się do zmniejszenia odległości pomiedzy strunami a gryfem i złagodzi udrękę obolałych po wielu godzinach gry palców.
Niektóre klasyki, które posiadają wysoko struny np defile i inne zamierzchłe gitary produkcji krajowej - również i współczesne tanie zagraniczne, są znacznie gorsze w grze niż niejeden akustyk. Okresla się je mianem 'twardych' gitar - wlasnie z powodu wysoko położonych strun.
Każdy kto zaczyna porządnie swoją naukę gry na gitarze musi liczyć sie z tym że palce bedą boleć, piec, pękać (odciski i naczynia krwionośne), niezależnie od tego czy wybrał gitarę acoustic czy classic. A jeśli chce grać porządnie na tym i na tym to lepiej żeby zaczął od akustyka, bo pozniej łatwiej bedzie mu 'przesiąść się' na klasyka. Wyrabiając sobie od razu grubą skórę na palcach, uodpornimy się na zmiany w sprzęcie. A zmiany jako takie nie są bardziej zauważalne niż jakby 'przesiadać się' z Big River Harpa na Marine Band. Po prostu inna waga, brzmienie i kształt.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Harcesz 

Posty: 2
Skąd: okolice Wadowic
Wysłany: 2007-08-09, 06:53    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

hej,
tak naprawdę to nie ma znaczenia z jaką gitarą będziesz grał. Twój gust - nic więcej. Z tego co napisałeś to wnioskuję, że nie grasz; samą naukę gry na gitarze z reguły zaczyna się na klasyku. Dlaczego ? Dlatego, że na klasyku gra się trudniej z tych względów - tak jak napisałeś - gryf jest szerszy, grubszy, jest większy rozstaw między progami. To jest początek, więc wszystko jest trudne. Natomiast w klasyku zazwyczaj są nylonki.I to tak nie zniechęca jak nieraz metalowe struny akustyka.
Gram na gitarze 5 lat, zaczynałem na klasyku. Na harmonijce 2 lata, holder zakupiłem w zeszłym roku. Granie dwóch ścieżek sprawia naprawdę niezłą frajdę;)

PS Jakiś czas temu zabawa z holderem się skończyła, bo go zgubiłem. Zostawiłem na jakimś graniu i nie ma. Oczywiście, niebawem będę kupował sobie nowy, o ile tamten się nie znajdzie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Sygi 

Wiek: 27
Posty: 153
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Przysucha
Wysłany: 2007-08-09, 12:30    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Piszesz, że lepiej na klasyku, bo się łatwiej wyćwiczyć rozstaw palców dzięki szerokiemu gryfowi i lepiej również dlatego, że są b. miękkie struny (co spowalnia ćwiczenie siły palców). Moim zdaniem właśnie z tych dwóch powodów lepiej zaczynać na akustyku, bo rzadko zdarza się, żeby chcieć później przejść na klasyka (raczej na elektryka :) ), więc szeroko rozłożone palce nie przydadzą się, a siła okupiona twardszymi strunami jak najbardziej.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pawlak 


Wiek: 25
Posty: 13
Skąd: Sierakowice
Wysłany: 2007-08-16, 15:14    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

nie znam się zbytnio ale chyba gitara akustyczna
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Foschia 


Wiek: 28
Posty: 15
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-17, 17:50    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Faaraon napisał/a:
ażdy kto zaczyna porządnie swoją naukę gry na gitarze musi liczyć sie z tym że palce bedą boleć, piec, pękać (odciski i naczynia krwionośne), niezależnie od tego czy wybrał gitarę acoustic czy classic.


no chyba nie jest tak tragicznie :) oczywiście zdarza się, ale najczęściej "dolegliwości" ograniczają się do bolących paluchów i lekkich obrzęków, a i to nie trwa długo. Osobiście uczyłam się grać na akustyku i elektryku :) Naprawdę warto spróbować :D


a co do gitary, polecam klasyka. ma piekny dźwięk ;delikatny, lekko przytłumiony, w przeciwieństwie do akustyka, gdzie słychać te "metalowe" dźwięki.
_________________
"Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi." Paulo Coelho
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Faaraon 


Posty: 147
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-17, 21:43    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

[quote="Foschia"]
Faaraon napisał/a:

a co do gitary, polecam klasyka. ma piekny dźwięk ;delikatny, lekko przytłumiony, w przeciwieństwie do akustyka, gdzie słychać te "metalowe" dźwięki.


Delikatność klasyka do bluesa nie pasuje. Metalowe dźwięki to esencja bluesa.
Ponadto to zależy od sprzętu, jaki posiadamy. Pisałem juz o brzmieniach gitar klasycznych. Nie słyszałem żeby Admira Juanita czy jakaś inna hiszpańska gitara miała "przytłumiony" dźwięk. Jeśli ktoś grałby na strunach co mają trzy lata ( ijeszcze nie pękły) to powodzenia, wtedy będzie bardzo ciepły dźwięk. Brzydki. Zabójstwo dla gitary, poza tym:/

Poza tym zastanówcie się co piszecie i na jakiej podstawie piszecie swoje porady. Mowisz ze polecasz klasyka. Dlaczego?
To pierwsze pytanie.
Drugie to gdzie jest wspołbrzmienie? Gitara klasyczna (dobra, droga np Juanita Admira) w polaczeniu z metalicznym brzmieniem MB to extra wybór. Ale już kazda inna tania gitara klasyczna to porażka. Dlatego polecamy akustyka - akustyczne, rdzenne brzmienie bluesowe to najlepszy wybór, niezależnie z jaką diatoniczną harmonijką. Nawet SS lub BB.
Ze wzgledu ze prawie kazda kupna w sklepie gitara akustyczna brzmi dobrze polecamy wlasnie akustyki.
Kolejnym argumentem opowiadającym się za, jest to, że lepiej zacząć się uczyć na akustyku.
No cóż - temat brzmi: jaka gitara bedzie najlepsza do gry z harmoszką?

Który akustyk powinien być łączony z bluesem?
Wyjątek stanowią defile i inne rodzimej, zamierzchłej produkcji shity, co tylko na rozbicie o ścianę sie nadają, tak na prawdę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Foschia 


Wiek: 28
Posty: 15
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-21, 15:53    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

[quote="Faaraon"][quote="Foschia"]
Faaraon napisał/a:

Poza tym zastanówcie się co piszecie i na jakiej podstawie piszecie swoje porady. Mowisz ze polecasz klasyka. Dlaczego?


Faaraon, wypowiedziałam tylko swoje zdanie, a Twojego nikt nie kwestionuje. Dlaczego klasyk? Kwestia gustu. Mnie bardziej podoba się delikatny dźwięk takich gitar.
_________________
"Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi." Paulo Coelho
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Faaraon 


Posty: 147
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-21, 21:06    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Oparłem swoje zdanie o jakieś sensowne argumenty - brzmienie pasujace do harmonijki i bluesa, - równowaga pomiedzy konkretnymi gitarami a harmonijkami (metaliczna marynka + dobrze brzmiacy, szlankowo klasyk, albo nawet tani akustyk. Stłumione dźwięki harpa z plasitkowym korpusem + metaliczne brzmienie akustyka)

Przeczytaj temat. Nie brzmi on "Jakie są Twoje upodobania co do gry na gitarze" tylko "Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką".
Jaki git pasuje do brzmienia harmoszki, nie upodobań.

Nie przestrasz sie, ja nie nie gryzę tylko mam dość toporny sposób trafiania do ludzi ;) .
Rozumiesz już teraz? :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Foschia 


Wiek: 28
Posty: 15
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-22, 08:29    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

wporządku :)
_________________
"Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi." Paulo Coelho
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
-so- 

Wiek: 27
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-26, 16:09    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Zdecydowanie gitara akustyczna. Służy ona przedewszystkim do gry na akordach, a więc również w akompaniamęcie. Na gitarze klasycznej gra się głównie utwory klasyczne (jak sama nazwa wskazuje). A jeżeli chodzi o wąski gryf, to taki jedynie pomaga w operowaniu akordami. Dodam jeszcze że materiał z jakiego wykonany jest korpus raczej nie wpływa na poziom trudności gry, ja i tak gram na plastiku bo mi na drewnianym nie wygodnie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mat 

Posty: 27
Skąd: Libiąż
Wysłany: 2007-12-08, 19:17    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Jeśli chodzi o gitary klasyczne to ja jestem na tak- pod warunkiem, że grasz ciekawy jazzowy walking. Gitara klasyczna ma ciekawe pełne brzmienie ale nadaje się raczej jako instrument solowy. Poza tym gra na klasyku piórkiem to grzech. Ja zaczynałem od akustyka. Nigdy tego nie żałowałem. Dobrego akustyka można kupić za nieduże pieniądze, do tego na początku struny o słabym naciągu i śmigasz :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
zosia1 

Posty: 1
Skąd: .........
Wysłany: 2008-12-04, 13:18    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Hej! Jestem bardzo zainteresowana grą na gitarze. Boardzo bym chciała grac. Wciagnoł mnie w to mój kuzyn który ma już gitare ale on gra juz 4 lata i obecne gra na elektrycznej. Ja mysle ze najlepiej zacztnac od gotary klasycznej co myslicie o tym?ustaliliłM ze grę na gitarze zacznę od stycznia. MOżecie mi polećic jaka gitara była by nalepsza? Mysle o gitarze maksymalnie do 500 zł na poczatek?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2008-12-04, 13:25    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Według mnie do harmonijki najlepsza będzie gitara akustyczna ze stalowymi strunami, za tę cenę proponuję rozejrzeć sie za czymś używanym (w miarę dobrej klasy, żeby nie zniechęciła do nauki, nie polecam gitar made in PRL :P ).
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gvintoo 


Wiek: 32
Posty: 66
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-01-05, 13:31    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

Broniłbym jednak też gitar klasycznych. Mój archaiczny Defil ma zbyt miękkie, zbyt ciepłe brzmienie, ale np. Admira brzmi bardzo głęboko i przyjemnie kontrastuje z metalicznym brzmieniem harmonijki.
_________________
nie chodzi o to by czuć smutek, tylko o to, by inni go poczuli, a tobie rzucali drobne na piwo
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
PatrykNS

Posty: 1
Wysłany: 2009-03-08, 22:35    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

[quote="Sieja1234"]Ja jak zaczynałem grać to od razu na akustyku. Po tygodniu zrobiły mi się odciski, ale od razu popękały. Trochę bolało, ale dało radę z godzinkę pobrzękać. Potem już na luziku szło. A jak doszło do barów to nie mogłem złapać i tak olałem bary i jak "gram" to tylko na zwykłych chwytach :D [/quote]


To zmień gitare bo grasz na jakimś złomie. Na dobrej gitarze tego typu problem nie występuje. Ja miałem kiedyś taki sam problem i myślałem ze jestem cieki i weogóle ale po zmianie gitary problem całkowicie zniknął a granie stało się czysta przyjemnoscia.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rolf 


Wiek: 29
Posty: 424
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2009-03-08, 23:30    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

A ja miałem ten sam problem na (pozyczonym) ibanezie za 700 pln (dzis pewnie by z 1000 kosztowal). Teraz wprawdzie odciskow nie mam, ale barow, na mojej yamasze, dalej nie umie zlapac.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-03-09, 13:52    Odp: [Pytanie] Jaka gitara będzie najlepsza do gry z harmoszką?

[quote="Rolf"]Teraz wprawdzie odciskow nie mam, ale barow, na mojej yamasze, dalej nie umie zlapac.[/quote]

To często bywa wina za wysoko ustawionych strun na siodełku przy gryfie, (zwłaszcza chwyty barré na I progu, np. F). Spróbuj przycisnąć strunę między II a III progiem, jeśli jest prześwit nad progiem I to struny są za wysoko, tu wystarczy naprawdę ułamek milimetra, prawidłowo struna powinna być dosłownie na grubość włosa od tego progu. Żeby struny obniżyć trzeba po prostu pogłębić rowki w siodełku (Ważne: narzędzie którym to robimy trzeba przechylić podczas piłowania o niewielki kąt w stronę główki żeby mieć pewność że struny oprą się na brzegu siodełka od strony podstrunnicy). Jeśli gitara ma próg 0 to zamiast napiłowywania można po prostu wymienić go na niższy. No i ważne żeby nie przesadzić w drugą stronę bo będzie brzęczeć na pustych.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu