Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Szczotker 

Wiek: 27
Posty: 244
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-06-22, 20:11    [wzmacniacz]Vermona Regent

http://allegro.pl/show_it...2+wys%C5%82any.

co sądzicie ?
Planuję go kupić :P
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2009-06-23, 06:26    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

Zły pomysł, bo to kiepskiej jakości tranzystor - jeszcze nikomu nic sensownego nie udało się z tego wyciągnąć, a próbowało Wielu. Ale to Twoja kasa...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Szczotker 

Wiek: 27
Posty: 244
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-06-23, 16:40    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

Drogi [b]Młynku[/b], czytając Twoje posty czasem odnoszę wrażenie, że wszystko jest dla Ciebie bublem( no może nie wszystko) i tak jakoś do wszystkiego podchodzisz negatywnie. Tylko zapytałem :) Więc jaki piec w tej cenie byś polecił ?


Myślałem o epku :
http://allegro.pl/item666..._gwarancja.html
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-06-23, 20:39    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

To ten z kolei ja polecę :) .Mam taki i sobie chwalę, tylko mam jedną uwagę. Jeżeli masz dość mocny mikrofon, to czym prędzej wymień lampę przedwzmacniacza z 12AX7 (ECC83) na 12AT7, czyli ECC81. 12AT7 ma niższy gain i mniej się przesterowuje. Dzięki temu będziesz mógł rozkręcić wzmacniacz nieco bardziej bez sprzęgania, a i przester będzie taki bardziej "okrągły". W domu kombo jest głośne, nawet bardzo, ale grając w klubie warto podłączyć się do zewnętrznej kolumny, lub podstawić mikrofon pod głośnik. Niestety, piec baardzo lubi sprzęgać, ale częściowo łagodzi ten problem wymiana lampy (jakieś 30zł, można zrobić samemu w kilka minut). Wymiana nie wymaga jakichś dodatkowych zabiegów z napięciami, po prostu usuwamy starą żarówkę i wkładamy drugą. Nie trzeba się bawić z żadnymi BIASami czy co tam jest. Ja w zeszłym tygodniu wrzuciłem taką lampkę i od razu Epi nabrał nowego charakteru.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2009-06-25, 06:37    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

Szczotker, w tej cenie nie polecam niczego. Pomyśl - sam przyzwoity głośnik jest wart 200 - 250 zł. A Ty oczekujesz za 300 zł gotowego pieca? A moje posty czytasz widocznie nie dość uważnie, albo dość wybiórczo - bo polecałem dobry sprzęt niejednokrotnie. Ale zawsze będę przestrzegał zarówno przed harmonijkami za 35 złotych, jak i piecami za 300 zł. Pop prostu trzeba się pogodzić z faktem, ze jezeli w miarę przyzwoity amp kosztuje min. 800-1000 zł, to nie kupisz takiego samego za 300 zł i już!

Z tą wymianą lampy w EPI to dobry pomysł, sam miałem w swoim Dynacordzie wstawioną jedną ECC82 (12AU7) zamiast ECC83 (12AX7). Ale traciłem trochę na brzmieniu, a odkąd wstawiłem NOS-z RFT (ale oryginalnie - parę ECC83), problem zbytniego sprzęgania zniknął
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-06-26, 07:44    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

[quote="Młynek"]Pop prostu trzeba się pogodzić z faktem, ze jezeli w miarę przyzwoity amp kosztuje min. 800-1000 zł, to nie kupisz takiego samego za 300 zł i już! [/quote]

Chciałbym Wojtku sprostować, że Epiphone w tej wersji kosztuje ponad 800zł (od 820 do 870 w zależności od sklepu). Czyli łapie się w Twoim przedziale. Po prostu licytacja idzie tu tak, a nie inaczej.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2009-06-28, 15:58    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

To nie jest "mój" przedział ;) to przedział, który wyznacza rynek.

Co do polecanych "maluchów" w tej cenie - poszukajcie na YT próbek starych gibsonów GA-5. Gadają cudnie. Nieźle sobie radzi też Fender Champ. Trochę większy, ale wciąż za ok. 1200 xł, więc nie majątek, choć już kawałek kaski jest - Echolette Junior (późniejsza nazwa Dynacord Twen). Taki właśnie mam i jest OK. 17 Wat już trochę wypiardu ma, w małych klubach nawet go nie mogę za bardzo rozkręcać, bo zagłuszam gitarzystów - niewiarygodne, prawda? Brzmienie też niczego sobie.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-06-28, 17:29    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

Nie będę zakładał nowego tematu specjalnie więc zapytam tutaj.

http://www.allegro.pl/ite..._gplanet_b.html

Co o tym sądzicie?
Lampowy ma przedwzmacniacz..
Szukałem takiego bo mnie zaciekawiło, że Młynkowi 17W wystarcza.
Fakt że wzmocnienie jest tranzystorowe a tylko przedwzmacniacz jest lampowy ale... przebiję się tym przez perkusję i gitarę, czy nie da rady?
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
robal 


Wiek: 26
Posty: 77
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-06-28, 17:39    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

TUTAJ znajdziesz dyskusję nt. tego pieca (forum gitarowe, ale zawsze wyrabia jakieś zdanie; mam nadzieję, że nie zostanie to uznane za reklamę). Czy ten piec przebije się przez perkusje oceniać nie będę, ale nie zwracaj uwagi tylko na moc, ale także na perkusistę;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-06-28, 20:24    Odp: [wzmacniacz]Vermona Regent

[quote="robal"]To nie jest "mój" przedział ;) to przedział, który wyznacza ryn[/quote]

Jasna sprawa, w gospodarce rynkowej w modelowym ujęciu zarówno pojedynczy producent/sprzedawca jak i klient dysponują zbyt małą masą kapitału by wpływać na poziom cen, ten zależy od kumulatywnej oceny masy kapitałowej wszystkich uczestników rynku :) .

Co do starych piecy, ciężko jest znaleźć coś przyjemnego. Jeżeli już coś jest na eBay, to albo wycenione powyżej wartości, albo sprzedawca nie wysyła do Polski (a jeżeli tak, to za cenę kosmiczną), czy też sprzęt wymaga dodatkowych nakładów i pracy, gdyż nie zawsze jest w stanie odpowiednim. Co do małych Gibolków, to święte słowa. Poza tym, większość nowym mikro wzmacniaczy lampowych (np. już wielokrotnie zachwalany przeze mnie Epi - klson Gibsona GA-5), są robione na bazie, albo wręcz skopiowanych schematach dawnych cukiereczków.

Co do tego pieca, to właśnie tylko preamp jest lampowy. A z tego co mi wiadomo, najlepszy dźwięk uzyskuje się dzięki przesterowaniu końcówki mocy, a ta tu jest tranzystorowa...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu