Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
grzecz 

Posty: 5
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-01-25, 15:02    [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

Mam pytanie w sprawie mikrofonu jak w tytule. Jeśli ktoś już rozkręcał , to czy możecie mi podać wartości elementów, które są w środku ?
Spis interesujących mnie elementów :
- przetwornik piezoelektryczny (to ta okrągła płytka w środku) jej średnica plus opis z tyłu,
- potencjometr (jego rezystancję i rodzaj skali, zazwyczaj są log_arytmiczne).
_________________
Niepuszczone bąki są przyczyną posranych pomysłów
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Chainsaw 

Wiek: 109
Posty: 405
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: a Szczypior to wie
Wysłany: 2009-01-26, 19:14    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

wkladke kiedys mi chcial opchnac Dawid Wydra za 80zl
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 29
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2009-01-26, 20:23    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

to świetnie
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
MBoX 


Wiek: 32
Posty: 158
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-01-26, 20:39    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

Chciał? Naprawde?... no popatrz.
_________________
Listen To The LION... Inside Of You
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-01-26, 21:49    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

[część postu nie na temat usunąłem]

---------------------------------------------------------------------------

W Blues Blasterze jest potencjometr o dużej rezystancji, 5Mohm, charakterystyka logarytmiczna (jak w regulatorach głośności), rozmiaru i oznaczenia wkładki niestety nie znam :/ .
Ostatnio zmieniony przez Pulatom 2009-01-29, 16:59, w całości zmieniany 2 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
grzecz
MBoX 


Wiek: 32
Posty: 158
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-01-26, 22:09    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

O ironio, no pewnie że skorzystał! jakże by inaczej! 8/
_________________
Listen To The LION... Inside Of You
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
grzecz 

Posty: 5
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-01-29, 16:33    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

Proszę Państwa, jeśli chcecie sobie "popitolić" na niepasujące do wątka tematy to proszę za rączkę i do knajpy.
PYTANIE BYŁO PROSTE I KLAROWNE- oczekuję odpowiedzi jedynie na nie a nie kto z kim, komu i za ile. Randkujcie sobie koleżanki poza forum.
Proszę więc jedynie o konkretne wypowiedzi i na temat.

[ Dodano: 2009-01-30, 07:32 ]
Mam dodatkowe pytanie, czy to normalne, że jak podłącza się do pieca mikrofon harmonijkowy to trzeba ustawić głość na piecu wyższą niż jak w przypadku gitary ?
_________________
Niepuszczone bąki są przyczyną posranych pomysłów
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Bluesmaster
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-01-30, 19:46    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

To zależy od wkładki mikrofonowej i dopasowania potencjometru (jeśli taki jest w mikrofonie, do wkładek piezo musi być z 1-5M) ale zazwyczaj pickupy gitarowe dają większy sygnał, więc to raczej normalne.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
grzecz 

Posty: 5
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-02-21, 23:43    Odp: [Pytanie] Hohner - mikrofon Blues Blaster

Rozgryzłem dzisiaj dlaczego mikrofon z wkładką piezoelektryczną (zwykłym przetwornikiem piezoelektrycznym za 1,5zł) jest tam mało wrażliwy na dźwięk, a tak wrażliwy na stukanie w niego. Cały sekret w mocowaniu :D Już teraz wiem po co te gumowe uszczelki w mikrofonach harmonikowych. Otóż przetwornik musi być tak zainstalowany, aby drgała tylko ta płytka z przodu. Nie dopuszczalna jest sytuacja, jak w moim pierwszym mikrofonie, kiedy to piezoelektryk był zawieszony na "pajęczynie" z grubych nici i pod wpływem dźwięku drgał cały element, a nie tylko przednia ścianka. Są przynajmniej trzy rozwiązania tego problemu:
1. Dopasować twardą uszczelkę tak, aby piezoelektryk był w niej sztywno umocowany, a z kolei uszczelkę trwale osadzić w obudowie.
2. Można piezoelektryk przykleić, np. klejem instalacyjnym na gorąco (z pistoletu) bezpośrednio do obudowy.
3. Można piezoelektryk obciążyć doklejając z tyłu przy krawędzi ciężarek w kształcie pierścienia - wtedy będzie to przypominało zasadą działania głośnik (ale tylko z mechanicznego punktu widzenia). W sumie to można by było wkleić piezoelektryk w obudowę od małego głośniczka na sztywno i głośnik też zamocować na sztywno.
Już wkrótce sprawdzę o ile zwiększył się sygnał i która z powyższych metod dała najlepszy sygnał.
PS. ma ktoś propozycje co do filtra, chcę wyciąć niektóre pasma z dźwięku ,a nie znam charakterystyk wkładek znanych mikrofonów.

[ Dodano: 2009-02-21, 23:49 ]
Aha mikrofon z wkładką dynamiczną za 6 zł działa i jest o wiele prostszy w budowie, ale co tam uparłem się na piezoelektryka i kiedyś to skończę :D

[ Dodano: 2009-02-21, 23:55 ]
http://www.grzecz.webpark.pl/kopia_moj03.jpg

W tle po lewej inna wersja obudowy, puki co to ta brązowo-żółta lepiej leży w dłoni :D
Do wykonania obudowy użyłem : mleko czekoladowe + cytrynka
_________________
Niepuszczone bąki są przyczyną posranych pomysłów
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu