Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Tysek 

Wiek: 26
Posty: 79
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Sierakowice
Wysłany: 2008-04-10, 16:29    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

karzeł napisał/a:
To się chłopie zastanów nad tym jak wielkie masz ambicje i jak bardzo zależy Ci na Twoich najbliższych. Sory, że tak mówię ale szlag mnie trafia jak ktoś widzi w Rychu idola jeśli chodzi o sposób na życie i całą resztę. Jeśli chodzi o Rycha - muzyka to jak najbardziej, bądź taki jak on, ale co godnego naśladowania widzisz w tym że Twoja rodzina cierpi, że mówisz o tym że jesteś wolny a ćpasz na oczach żony, dzieci? Że najbliższa rodzina która Cię kocha musi widzieć to jak się staczasz? Takie to fajne jest? Zastanów się na przyszłość. Pzdr


Zgadzam się z tobą. Był wielkim muzykiem, owszem i za to go cenię, ale być takim jak on (m.in. narkotyki, itp.) to nie życzę nikomu. Jeszcze jedno, to jest pytanie: może mi ktoś powiedzieć, dlaczego niektórzy przeklinają na Maćka Balcara i mówią: "lepiej idź do domu, nigdy nie zastąpisz Ryśka"?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-04-10, 17:24    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Tysek napisał/a:
Jeszcze jedno, to jest pytanie: może mi ktoś powiedzieć, dlaczego niektórzy przeklinają na Maćka Balcara i mówią: "lepiej idź do domu, nigdy nie zastąpisz Ryśka"?


Tak jest zawsze, kiedy odchodzi legenda i ulubieniec publiczności i ktoś musi zająć jego miejsce. Maciej Balcar zajął miejsce Riedla i cokolwiek by nie zrobił i tak będzie do niego porównywany. No ale to faktycznie niedobrze gdy uwielbienie w stosunku do jednego muzyka przeradza się w nienawiść do drugiego...
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-11, 14:14    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Ja chce byc taki jak Rysiek wolny ale cpal nie bede. Bo to wg mnie najwiksze zlo. Zreszta Rysiek przed tym przestrzegal. Owszem popijam sobie czasem zeby uciec ale to tylko chwilowa ucieczka po prostu nie wiem co mam zrobic by byc wolnym. A mam swoj styl i nikt go nie zmieni ale chcialbym byc taki jak Rysiek i to bardzo. PzDr

[ Dodano: 2008-04-11, 14:16 ]
Acha Przyjacielu Osaosowski wiesz przeczytaj sobie mojego ostatniego posta w tym temacie to moze zrozumiesz o co mi chodzi. Chociarz ja sam tego nie rozumiem do czgo daze. :? PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 29
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-04-11, 16:36    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

heh, mylisz chłopie pojęcia. Ale dobrze, szukaj swojej ścieżki, obyś tylko wybrał tę dobrą. pzdr
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rzeszot 


Wiek: 31
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-11, 17:18    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

mymus91 napisał/a:
Ja chce byc taki jak Rysiek wolny ale cpal nie bede.


Podaj mi proszę definicję "wolności", którą chcesz osiągnąć, bo szczerze ale Riedel nie był wolny nawet jeśli nie mówimy o drug'ach.
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-11, 18:20    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

On byl wolny. To ze cpal to byla jego ucieczka od wszystkiego. Dla niego wolnosc to bylo wszystko, to ze nie byl nikomu pod porzadkowany, ze mial wybor. A pojecie wolnosc wg mnie to mudz decydowac o swoim zyciu, nie byc nikomu pod porzadkowanym, zyc z dnia na dzien ja tak zyje.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-04-11, 18:24    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Ale ortografii można się podporządkować. Za dygresję przepraszam, ale sporo Twoich postów nie zachwyca poprawnością.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-04-11, 19:36    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Taka troche utopijna ta twoja teoria, mało realna, jesteś wolnym człowiekiem
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-11, 21:03    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Za ortografie sorki postaram sie poprawiać. "Taka troche utopijna ta twoja teoria, mało realna, jesteś wolnym człowiekiem" mógłbyś bardziej jaśniej?? Bo nie bardzo rozumiem. PzDr

[ Dodano: 2008-04-11, 21:03 ]
Za ortografie sorki postaram sie poprawiać. "Taka troche utopijna ta twoja teoria, mało realna, jesteś wolnym człowiekiem" mógłbyś bardziej jaśniej?? Bo nie bardzo rozumiem. PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rzeszot 


Wiek: 31
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-12, 01:14    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Cytat:
On byl wolny. To ze cpal to byla jego ucieczka od wszystkiego. Dla niego wolnosc to bylo wszystko, to ze nie byl nikomu pod porzadkowany, ze mial wybor. A pojecie wolnosc wg mnie to mudz decydowac o swoim zyciu, nie byc nikomu pod porzadkowanym, zyc z dnia na dzien ja tak zyje.


Powiem tak. Człowiek jest obdarzony wolną wolą, a co za tym idzie "ma wybór", może decydować o własnym życiu.
Co do podporządkowania, to nie jest do końca tak jak mówisz. Już samo wzięcie ślubu, państwowego, wskazuje, że jednak podporządkował się prawu, a przecież mógł, żyć na "kocią łapę".
Nie było to czyste podejście "f*** the system", czyli takim prawdziwym hipisem nie był.
Ja taką wolność, o której Ty mówisz odbieram jako anarchię, która raczej nie ma racji bytu na dłuższą metę.
A skoro był wolny to po co "uciekał się do brania narkotyków"?
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Lady_Stardust 

Wiek: 29
Posty: 131
Otrzymał 20 punkt(ów)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-12, 14:04    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

mymus91. On był wony? Dla Ciebie ćpanie to wolność? Uzależnienie to wolność? Znasz chociaż najprostszą definicje tego słowa?
Coś Ci się poprzestawiało w głowie. Sam mówisz: wolność to możliwość decydowania o swoim życiu. Czy kiedykolwiek widziałeś narkomana? To ostatnia osoba która potrafi decydować o swoim życiu.
Po raz kolejny wychodzi kompletny brak krytycyzmu. Połykasz wszystko co inni podają Ci na tacy, nie myśląc nawet co to jest, czy to jest dobre, czy Ci nie zaszkodzi. I nie tylko Ty- wiele osób bezmyślnie podziwia Ryśka w całej jego okazałości. A wystarczy troche pomyśleć. Ale po co? Bezmyślność jest wygodniejsza :/ Po co piąć się w góre strumienia skoro można sobie wędrować z prądem... lepiej powielać schematy niż walczyć o własną osobowość.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 punkt(ów):
kamilteau, Rolf
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-12, 16:25    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Lady_Stardust Ale ja nie mówię że ćpanie to wolność. A uważam że Rysiek był wolny bo żył jak chciał. Jeżeli znasz trochę jego biografię to zapewne wiesz że on miesiąc przed ślubem nie był w domu i 2 tygodnie po ślubie jak odprowadzał kolegę. To jest dla mnie wolność żył jak chciał. I ja go szanuje jako "wolnego człowieka". PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-04-12, 16:50    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

mymus91 napisał/a:
Jeżeli znasz trochę jego biografię to zapewne wiesz że on miesiąc przed ślubem nie był w domu i 2 tygodnie po ślubie jak odprowadzał kolegę.


Ja biografii nie czytałem, ale z tego co mówisz to postępowanie Riedla momentami nie miało wiele wspólnego z wolnością, lecz z nieodpowiedzialnością. Skoro ktoś decyduje się na ślub to znaczy że dobrowolnie "ogranicza" swoją wolność, aby poświęcić ją drugiej osobie. Ślub zobowiązuje człowieka do czegoś i po nim nie można powiedzieć, że "żyję jak chcę", bo dzieli się owo życie z drugą osobą.
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Lady_Stardust 

Wiek: 29
Posty: 131
Otrzymał 20 punkt(ów)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-12, 17:48    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

To o czym mówisz to nie jest wolność. Wolność to możliwość wyboru między dobrem a złem, między wspinaniem się na wyżyny i sięganiem dna. Rysiek wybrał swoją drogę, ale czy krocząc nią był wolnym człowiekiem?
Chcesz być wolym człowiekiem? Wybierz swoją własną drogę do szczęścia, taką żebyś zawsze mógł spojżeć do lustra i zobaczyć twarz mądrego, szczęśliwego człowieka. To jest prawdziwa wolność. Wolność od wyrzutów sumienia, od plucia sobie w brode, od kaca moralnego i zastanawiania się czemu znowu coś spaprałeś.
Wiem, że chodzenie własnymi ścieżkami, olewanie konwenansów i życia według planu może sprawiać wrażenie życia wolnego. Gdybyś spytał teraz Ryśka czy jest dumny ze swojego życia i swojej 'wolności' odpowiedź byłaby jednoznaczna. Takie życie daje chwilowe poczucie szczęścia, zadowolenia i spełnienia. Na dłuższą metę przynosi cierpienie. Na pewno Rysiek chciałby żeby jego życie było przestrogą.
Uczucie wolności- chcesz je poczuć? Idź w góry, popatrz na szczyty skąpane w chmurach. Usiądź wieczorem nad jeziorem i spójż na odbite w wodzie światła. Idź na koncert i tańcz z innymi. Podróżuj. Odkrywaj piękno. Czy taka wolność nie jest wspaniała?
Wolne życie- chcesz je mieć? Wolność można uzyskać odkrywając swoją drogę- ożenić się, kochać swoją żonę i patrzeć jak dorastają dzieci. To też jest wolność!!! Sam wybierasz takie życie- jesteś wolny.
A wybór należy do Ciebie.
Ostatnio zmieniony przez Lady_Stardust 2008-04-12, 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Luzia
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-04-12, 18:49    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

W całej rozciągłości zgadzam się z Lady. Należy odróżnić wolność od samowoli i nieodpowiedzialności. To opuszczenie rodziny, o którym wspomniałeś, to nie wolność lecz głupota. Polecam lekturę wiersza Zbigniewa Herberta: Przesłanie Pana Cogito - czyli taki dekalog człowieka współczesnego. Uczy szacunku do samego siebie, sposobu zachowania godności i WOLNOŚCI. Bardzo polecam.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Osaosowski 

Wiek: 26
Posty: 265
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2008-04-12, 19:00    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Nie chciałem za dużo pisać w tym temacie o którym piszecie bo Mymusa lubię ale to co w większości piszecie jest mądre. Ale napisać i pochwalić muszę. Lady, gratuluje i dzięki za piękne wytłumaczenie czym jest wolność. Sam ostatnio dużo rozmyślem nad sobą, kim jestem, czy jestem wolny, kim będę itd. i o tej wolności już mam dzięki Tobie mniej do rozmyślania ;) Doprawdy, mądrze prawisz! A Maćku, czy ta książka nie jest czasem lekturą szkolną w trzeciej klasie gimnazjum? Bo w klasie polonistycznej w mojej szkole widziałem jakieś wyklejanki, rysunki czy coś tam, podpisane właśnie, że to ma być Pan Cogito...

pozdrawiam "osa"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-04-12, 20:01    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Zbigniew Herbert napisał całe mnóstwo takich wierszy refleksyjnych, egzystencjalnych, których bohaterem jest Pan Cogito (z łac. myślę). Omawialiśmy to w III licealnej, niemniej warto zainteresować się tym wcześniej. Tematyka poważna, a same utwory naprawdę zmuszają do refleksji.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-13, 20:42    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Ok Lady_Stardust masz rację. Po przeczytaniu twojej odpowiedzi zrozumiałem słowo wolność w życiu codziennym. Wybacz ale i tak mimo tego uważam że Rysiek był wolny w swoim życiu. A ja i tak jestem jaki jestem i nikt tego nie zmieni, ale dzięki za dobre i mądre rady. "Ja już nigdy się nie zmienię... Zawsze będę żył już tak..." PzDr

[ Dodano: 2008-04-13, 20:43 ]
Ok Lady_Stardust masz rację. Po przeczytaniu twojej odpowiedzi zrozumiałem słowo wolność w życiu codziennym. Wybacz ale i tak mimo tego uważam że Rysiek był wolny w swoim życiu. A ja i tak jestem jaki jestem i nikt tego nie zmieni, ale dzięki za dobre i mądre rady. "Ja już nigdy się nie zmienię... Zawsze będę żył już tak..." PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 29
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-04-13, 22:16    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Hmm i po co był cały temat? O kant dupy taka gadka. Najważniejsze to mieć własną ścieżkę, cel, dążyć do niego i być zadowolonym z siebie nie raniąc przy tym innych. I tego chyba wszyscy Ci życzymy. Żyj wolny, bądź wolny i umrzyj wolny! Pzdr
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-14, 00:38    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Właśnie nie ranić innych. A to niezmiernie trudna żecz jak dla mnie. Ale dzięki wam za wszystko. PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 29
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-04-14, 16:04    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Popróbuj też walki z ortografią - przyjemniej będzie nam Ciebie czytać. Pzdr i powodzenia w życiu.
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-14, 16:44    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Postaram się dzięki za rady i pouczenia. PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
bolkobrody 

Wiek: 38
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-05-05, 17:08    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

karzeł napisał/a:
Popróbuj też walki z ortografią - przyjemniej będzie nam Ciebie czytać. Pzdr i powodzenia w życiu.


Daj se chopie spokuj z tą ortografią !! Wiesz przecież o co chodzi , to po jakiego grzyba się czepiasz ??
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
karzeł 

Wiek: 29
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-05-05, 20:46    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Bo drażni mnie czytanie takich rzeczy. Na forum też jakaś kultura obowiązuje. Szanujesz innych - pokaż to: napisz po ludzku, bo to nie problem.
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tysek 

Wiek: 26
Posty: 79
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Sierakowice
Wysłany: 2008-05-05, 20:51    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

bolkobrody napisał/a:
karzeł napisał/a:
Popróbuj też walki z ortografią - przyjemniej będzie nam Ciebie czytać. Pzdr i powodzenia w życiu.


Daj se chopie spokuj z tą ortografią !! Wiesz przecież o co chodzi , to po jakiego grzyba się czepiasz ??


I bardzo dobrze, że się czepia. Skoro mówimy (piszemy) po polsku to mówmy (piszmy) poprawnie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-05-05, 21:03    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Absolutnie popieram. Uwaga zwrócona została w sposób życzliwy i przyjęta z pokorą, więc w czym problem?? Do poprawnego pisania zobowiązaliśmy się rejestrując się na tym forum :)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mymus91 

Wiek: 28
Posty: 24
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-05-05, 22:16    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Heh, nawet przez te słusznie mi zwrócone pouczenia w sprawie pisowni coraz częściej nawet na gg piszę poprawnie. Może kiedyś będę zawsze pisał poprawnie?? Kto wie?? PzDr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Nikelaos 

Wiek: 27
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-05-14, 20:13    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Wiecie może na jakiej harmonijce grał Rysiek?

[ Dodano: 2008-05-14, 20:15 ]
Byłbym wdzięczny za pomoc ponieważ chciałbym nauczyć się norweskiej impresji bluesowej
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rzeszot 


Wiek: 31
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-14, 21:03    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

diatonicznej :P hehe ;]

Jeśli chodzi o model to MB, a jeśli chodzi o tonację to C lub A lub E lub D lub... :) ciężko powiedzieć, bo sporo tonacji się używa w graniu.
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-05-14, 22:22    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Norweska impresja bluesowa jest akurat mało efektowna, że jeżeli chcesz zaszpanować, myśle że to rczej improwizacja, i było dziwną rzeczą uczyć sie na pamieć czyjejś improwizacji, można pomysł wykorzystać
Wystarczy Ci hamronijka diatoncizna nie wazne w jakiej tonacji

Jeżeli chcesz coś w miare efektownego to naucz się konocwewj sceny ze skazanego na lbuesa- filmu
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu