Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-10-30, 12:14    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

No bo to trzeba inaczej podzielić i powtarzać niektóre linijki, da się, w ostatniego Sylwestra wyszło nam nieźle :D Ale nie róbmy offtopa :D
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
sebach 

Wiek: 30
Posty: 154
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-10-30, 13:03    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

heheh, na kazdym forum na którym byłem, forumowicze zawsze mają jakiś kompleks,

na forum hair metalu/hard rocka z lat 80 ludzie mają kompleks guns n roses, nienawidzą tej kapeli bo kompletnie przyćmiła swoim sukcesem ich ukochane motley crue dlatego jadą po niej równo mówią że nie napisali żadnych dobrych kawałków, że są beznadziejni i nie potrafią grać.

Tutaj widze panuje kompleks (misia)Rysia, że jak śmią ludzie bezczelnie nazywać go bluesmanem, jacyś niespełnieni muzycy którzy na samym początku swojej harmonijkowej przygody pewnie cisneli jakieś kawałki dżemu (bo proste na początek a fajne)
Też jacyś niespełnieni tekściarze, którym nie odpowiada to co Rychu pisał i uważają, że nie miał ani jednego dobrego tekstu(albo tam jeden, czasem dwa sie pojawiało) - cóż, jesli jesteś tak oświecony i rychu dla ciebie nie potrafił pisać, to napisz coś, zapewne zostaniesz tak sławny jak on a jak troche popracujesz to może nawet zostaniesz Norwidem. Nie znam jakoś całych płyt Dżemu, znam, jak na ogólną liczbe, raczej nie za dużo kawałków, ale nie słyszałem jeszcze słabego tekstu w tym zespole.

No i paweł - ja rozumiem na jakiej podstawie chciałeś porównać dżem do disco polo i nie chodzi tu o porównanie gatunków muzycznych tylko umięjętności, ale i tak sie z tobą nie zgodze, bo goscie którzy grają Disco polo to nie są muzycy, bo oni grają zeby ludzie sie bawili jak juz są pijani na weselu ale nic z tego nie wynika, muzyka musi mieć w sobie dusze - a dżem ją ma, to jest prawdziwy fenomen a nie jego charyzma której nie wolno bagatelizować i bardzo mu pomogła, ale przede wszystkim jego muzyka miała dusze.

Zgodza sie ze wokalistą nie był wybitnym, ale nie był też złym. Jim Morrison tak samo spiewał tylko miał inne maniery. To co umiał Rysiu można sie naczyć pracując samemu w domu (i nie trzeba tego robić całe życie tylko jakiś czas) Najważniejsze jest to że słuchasz jakiegoś kawałka i od razu wiesz, że to on spiewa - to jest najważniejsze, bycie charakterystycznym w spiewie, bo mozna spiewać jak młody cugowski, być technicznie świetnym ale - słuchałem sporo jego kawałków, wiem ze ma dobry głos a jakbym usłyszał jakis kawałek gdzie on spiewa to pytałbym 'kto to?' bo jego głos nie zostaje w pamięci, a głos rysia zostaje.

Tyle, mógłbym tak pisać jeszcze i jeszcze, ale generalnie po co. Cała ta dyskusja mi przypomina forum onetu i kolejną dyskusje 'tru'-15 latków o tym na ktorej płycie skonczyla sie prawdziwa Metallica.

W każdym razie - jeśli on był taki beznadziejny, to dlaczego na tym forum nie widziałem w tematach 'twórczość własna' muzyki krytykantów która byłaby choćby w 1/10 tak dobra jak twórczość Dżemu? Owszem, są na pewno tu goście którzy grają na harmoszkach technicznie lepiej od Ryśka - ale co z tego wynika? Czy oni tworzą jakieś zajebiste kawałki? bo jakos nie slyszałem takich. Nie technika swiadczy o 'fajności' muzyki która grasz.

Pozdrawiam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-10-30, 13:08    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

sebach, ja przy Ryśku Riedlu nie mam kompleksów ;) Nie jestem lepszy od niego ale moje ustosunkowanie do niego to nie kompleksy.
Poza tym jak się składzik dobierze, taki który jest w stanie dociągać niedociągnięcia tych co są słabsi i zagłuszać błędy to każdy może być dobry. Najtrudniej jest acapella, najłatwiej w dużej kapeli.
Jakby mnie było stać na dobrych podkładziarzy jakich Irek Dudek zatrudnia to nie wstydziłbym się niczego.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 22
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-30, 13:55    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[b]sebach[/b], nie pisałem wcale, że jest beznadziejny (chyba, że to się tyczy głównie innych) :) . Kompleksów wcale też przy nim nie mam. Dżem może nie jest jakąś wybitną kapelą, ale na ogół przyjemnie się tego słucha ;) .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-30, 17:29    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Już tak na marginesie ,po wyczerpaniu tematu ( wyjaśnieniu kto jak kogo zrozumiał i co chciał powiedzieć o RR) mam pytanie do PawelBdS, skoro to takie słabe jak teraz disco polo to czemu się uczysz ich utworów , przypominam sobie nawet Twoją prośbę o nagranie Whisky, bo nie mogłeś tego rozgryść, jesteś szczery?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-10-30, 17:51    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Sebach, nie muszę być zawodowym muzykiem, żeby słyszeć, że na harmonijce RR grał bardzo słabo. Nigdzie nie napisałem, że nienawidzę Dżemu, wręcz przeciwnie. CO nie przeszkadza mi zauważać mankamentów. Może ciężko Ci jest to sobie wyobrazić, ale świat jest trochę bardziej skomplikowany, niż podział na fanów Guns n Roses i Metallici. Że zauważanie cech negatywnych, to coś więcej, niż "jechanie niespełnionych muzyków". Ja akurat jestem bardzo spełniony, bo nie będąc zawodowym muzykiem a czystym amatorem-hobbystą, doszedłem do poziomu, który pozwala grać mi z zawodowcami bez kompleksów i zawsze otrzymuję pozytywny feedback. Gram w 2 kapelach i obie mnie u siebie chcą. Więc jak na amatora, to nie najgorzej. A i w życiu osiągnąłem (wyłącznie własną pracą) niemało. Więc powstrzymaj się proszę od osobistych wycieczek. Ja też mógłbym coś złośliwego powiedzieć na temat tego, co myślę o zachwycaniu się ewidentnie grafomańskimi gniotami tylko dlatego, że napisał je RR... Co myślę o nazywaniu go "harmonijkarzem", chociaż gdyby ktokolwiek inny, nieznany, wystąpił gdzieś z takim poziomem umiejętności, zostałby wygwizdany... Co myślę o nazywaniu go "bluesmanem"... Generalnie: co myślę o bezmyślnym, bezkrytycznym łykaniem wszystkiego, tylko dlatego, że mówimy o RR, o traktowaniu go jak niemal świętego.. Trzeba umiec oddzielić to, co pozytywne, od tego, co negatywne. Do tego służy ROZUM. U niektórych niestety zablokowany przez bezmyślne, małpie, fanatyczne uwielbienie.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Ostatnio zmieniony przez Młynek 2010-10-30, 18:29, w całości zmieniany 3 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-10-30, 18:19    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="Młynek"]Ja akurat jestem bardzo spełniony, bo nie będąc zawodowym muzykiem a czystym amatorem-hobbystą doszedłem do poziomu, który pozwala grać mi z zawodowcami bez kompleksów i zawsze otrzymuję pozytywny feedback[/quote]

Piąteczka.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
sebach 

Wiek: 30
Posty: 154
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-10-30, 18:47    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

uderz w stół a nożyce sie odezwą

[quote]Może ciężko Ci jest to sobie wyobrazić, ale świat jest trochę bardziej skomplikowany, niż podział na fanów Guns n Roses i Metallici[/quote] - nic takiego w swoim poscie nie napisałem, ale jesli to był jeden z niewielu wniosków jakie ci się nasuneły po przeczytaniu mojego posta to gratuluję.

pozdrawiam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-10-30, 19:07    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="adamg53"]Już tak na marginesie ,po wyczerpaniu tematu ( wyjaśnieniu kto jak kogo zrozumiał i co chciał powiedzieć o RR) mam pytanie do PawelBdS, skoro to takie słabe jak teraz disco polo to czemu się uczysz ich utworów , przypominam sobie nawet Twoją prośbę o nagranie Whisky, bo nie mogłeś tego rozgryść, jesteś szczery?[/quote]

Adam dla czego pytam o kawałki Dżemu odpowiedź jest prosta na początku był poziom "wlazł kotek na płotek" teraz jest poziom "Dżem" później będą wyższe poziomy zaawansowania. Już Pisałem sto razy ale widzę Adamie że tobie muszę powtórzyć to kolejny raz byś zrozumiał (napiszę wielkimi literami byś miał łatwiej) DŻEM DLA MNIE JEST KOLEJNYM ETAPEM PROSTYCH PRZYGRYWEK ja gram od nie dawna i jestem totalnym amatorem i dla tego gram proste kawałki. Jak moje umiejętności się rozwiną i będę mógł nazwać się muzykiem amatorem na kawałki dżemu pewnie nie będę chciał spojrzeć i będę wolał się wzorować na coraz lepszych muzykach.

Adam jeszcze raz DLA MNIE RYSIEK BYŁ GRAJKIEM NIE ARTYSTĄ I NIE MUZYKIEM. ARTYSTA tworzy sztukę Rysiek tworzył melodyjki na których mogą się amatorzy uczyć.
MUZYK no cóż pierwszy fakt który świadczy o tym że RR nie był muzykiem to nie miał pojęcia o teorii muzyki a bez tego ciężko tworzyć coś bardziej skomplikowanego (zdarzają się wyjątki ale RR nim nie był dla mnie).
Kolejnych punktów nie chce mi się wymieniać bo i tak pewnie powiesz że nie rozumiesz.
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-30, 20:12    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

"ja gram od nie dawna i jestem totalnym amatorem( a wypowiadasz sie jak znawca
) i dla tego gram proste kawałki. Jak moje umiejętności się rozwiną i będę mógł nazywać się muzykiem amatorem na kawałki dżemu pewnie nie będę chciał spojrzeć i będę wolał się wzorować na coraz lepszych muzykach," czyli co zaczynamy od disco-polo, inspirująca muzyka , a potem ambitniejsze Little Walter,S,B.W, II i inni .Zapętliłeś się. Jeżeli masz swoje upodobanie muzyczne i pewne gatunki to je przedstaw.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-10-30, 22:08    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="adamg53"]a wypowiadasz sie jak znawca [/quote]

Znawcom nie jestem ale potrafię wyczuć "dyskretną" różnice między Harmonijką RR a na przykład
[quote="adamg53"]Little Walter,S,B.W, II[/quote]
i słyszę że między nimi jest taka przepaść jak między klawiszowcem z zespołu "disko z pola" a Chopinem

[quote="adamg53"]Jeżeli masz swoje upodobanie muzyczne i pewne gatunki to je przedstaw.[/quote]
Jeśli chodzi o Harmonijkę nie ma gatunku muzycznego związanego z nią którego był bym wielkim fanem. Na Harmonijce gram bo lubię jej brzmienie ale nie mam czegoś takiego że chciał bym grać jak...... po prostu ucząc się na coraz trudniejszych utworach chcę grać coś swojego.

A prywatnie z moich głośników najczęściej leci Poezja Śpiewana i Ambitny RAP.
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-30, 22:51    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

"A prywatnie z moich głośników najczęściej leci Poezja Śpiewana i Ambitny RAP". I tak trzymaj nie wtrącaj się między wódkę a zakąskę , graj to co ci pasuje ( Poezja Śpiewana i Ambitny RAP) daj spokój RR i nie porównuj jego sposobu grania do disco polo (on nie był moim idolem) ale na jego muzyce wzorowało się większość harmonijkarzy . Ty raczkujesz w grze na harmonijce , a wypowiadasz aksjomaty , opamięaj się.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-10-30, 23:12    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="adamg53"]I tak trzymaj nie wtrącaj się między wódkę a zakąskę[/quote]

Hhmmm ty chyba jako jedyny odbierasz to tak.

[quote="adamg53"]daj spokój RR i nie porównuj jego sposobu grania do disco polo [/quote]
Nie mam zwyczaju obrażać ludzi ale albo robisz sobie jaja albo nadal nie zrozumiałeś o co mi chodziło z tym disko z pola..... chyba łatwiej było by to wyjaśnić mojemu szczurowi niż tobie. Nie Porównuję sposobu gry a wyrażam swoją opinię zaznaczając przepaść jaką widzę między RR a Profesjonalnymi Harmonijkarzami.

[quote="adamg53"]on nie był moim idolem[/quote]
A ja odnoszę zupełnie inne wrażenie.

[quote="adamg53"]ale na jego muzyce wzorowało się większość harmonijkarzy[/quote]
Nie no przez ten tekst to pewnie całe forum Cię wyśmieje. Na pewno dzięki Dżemowi (RR) wielu zainteresowało się Harmonijką (Bo mało harmonijki jest w muzyce rozrywkowej).... [b]Ale zrozum jeśli Rysiek miał by być wzorem muzycznym to ta twoja "większość" skończyła by na graniu prostych dżemowych kawałków.[/b]

[quote="adamg53"]Ty raczkujesz w grze na harmonijce , a wypowiadasz aksjomaty , opamięaj się.[/quote]
Człowieku nie trzeba być ani wirtuozem czy posiadać super słuchu muzycznego by wyczuć różnice między Ryśka harmonijką a klasyków tego instrumentu. RR może imponować do puki nie zobaczy się co potrafią profesjonaliści robić z tym instrumentem.

Ostatnie zdanie do ciebie bo szkoda mi już klawiatury:

[b]NIE PORÓWNUJĘ STYLU RR TYLKO RÓŻNICE MIĘDZY JEGO UMIEJĘTNOŚCIAMI A UMIEJĘTNOŚCIAMI ZAWODOWCÓW[/b]
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2010-10-30, 23:24    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

http://www.youtube.com/watch?v=SPXORnSdScw

Zamiast się kłócić o bzdury, lepiej poćwiczcie, albo chociaż posłuchajcie porządnej muzyki ;)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
#Maciekdraheim
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-10-30, 23:28    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

o tej godzinie grać oj sąsiedzi by mnie zabili jutro :)
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 22
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-31, 10:09    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Wielkie dzięki [b]SZCZYPIOR[/b]. Dzięki Tobie poznałem wybitnego artystę :) . Sam dziwię się, że pewni użytkownicy (a zwłaszcza jeden z nich) robią wielką drakę z byle czego. W ten sposób się bynajmniej nie rozwijają... Zamiast awanturowania się mozna doszlifować swoje umiejętności. Ja np. podczas przeglądania forum improwizuję do podkładu. Albo po prostu znaleźć sobie jakieś zajmujące hobby (no nie wiem znaczki zbierać ;D ).
Ps. Osobiście nie jestem wielkim fanem jazzu, ale ten kawałek mi się podoba.
Ostatnio zmieniony przez mr.Michalos 2010-10-31, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2010-10-31, 10:46    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

nie znałeś Gillespiego........?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 22
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-31, 10:52    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="SZCZYPIOR"]nie znałeś Gillespiego........?[/quote]
Coś tam znałem, ale teraz mnie jakoś naszło, żeby zamówić jego płytę.
Nie jestem wielkim miłośnikiem jazzu. Lecz w końcu do tego gatunku trzeba dorosnąć ;) . Właśnie jestem na etapie tego ,,dorastania". Jednak zawszę będę miał na pierwszym miejscu klasycznego hard rocka. :cool:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2010-10-31, 12:31    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

jak to znałeś? przecież przed chwilą napisałeś że go dopiero poznałeś? cymbałowate wyjaśnienia
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 22
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-31, 13:24    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[b]SZCZYPIOR[/b], znałem na zasadzie, że możliwe, iż słuchałem go w radiu, ale nawet nie wiedziałem, że to on. Żeczywiście to co "żem" przed chwilią napisał jest trochę pogmatwane... Prawdopodobnie jestem jedyną osobą, która się w moich ostatnich postach w pełni orientuje :hihi: .

[ Dodano: 2010-10-31, 13:58 ]
Ale za bardzo rozwijamy dyskusję, która nie wiele ma wspólnego z tematem...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-31, 22:50    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Paweł piszesz "NIE PORÓWNUJĘ STYLU RR TYLKO RÓŻNICE MIĘDZY JEGO UMIEJĘTNOŚCIAMI A UMIEJĘTNOŚCIAMI ZAWODOWCÓW" czy przeanalizowałeś jego zagrywki? Może nie ma barwy , ale z całą pewnością nie fałszuje, gra w tonacji i pentatonice ( ty jesteś cienias jeżeli nie możesz poprawnie zagrać Whisky), a wygłaszasz tu teksty o jego disco-polo graniu w tamtych czasach , dalej jesteś na etapie" wlazł kotek na płotek" i tak już zostanie, chyba że zapodasz jakieś swoje nagranie to Cię przeproszę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-10-31, 22:57    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

adamg53, co jak co, rozumiem Twój punkt widzenia i obronę Dżemu ale nie przesadzaj z takim nazywaniem ludzi cieniasami. Tym bardziej, że nie widzę powodu dla którego miałby zostać na takim etapie.
Wiesz, mi imponuje jak ktoś gra z feelingiem, nie wystarczy, że gra poprawnie.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-31, 23:05    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Najpierw trzeba grać poprawnie feeling przychodzi z czasem, chyba że Ty masz inne wiadomosci.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-10-31, 23:18    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

adamg53, otóż to, właśnie napisałem, że nie wystarczy grać poprawnie.
Nie wystarczy pisać z wirtuozerską ironią, najpierw trzeba rozumieć rozmówców.
Więc proszę, nie pouczaj mnie. Tym bardziej, że jestem już szanowanym harmonijkarzem, podobnie jak Młynek.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-10-31, 23:20    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="minigunmen"]Wiesz, mi imponuje jak ktoś gra z feelingiem, nie wystarczy, że gra poprawnie.[/quote]

I tu się z Tobą zgodzę po tysiąc kroć :)

[quote="adamg53"]Może nie ma barwy , ale z całą pewnością nie fałszuje, gra w tonacji i pentatonice[/quote]

Większość którzy grają na harmonijce powiedzmy rok gra w tonacji, nie fałszuje itp. ale to nie powód by nazywać ich muzykami bo samo granie nie robi z człowieka Artysty Muzyka.

[quote="adamg53"]ty jesteś cienias[/quote]
Ale cienias który chce ćwiczyć i się rozwijać.....

[quote="adamg53"]( ty jesteś cienias jeżeli nie możesz poprawnie zagrać Whisky)[/quote]
Z tym już na szczęście nie mam problemu choć nie ukrywam że na początku za chiny ludowe mi nie szło ale jak piszę od dawien dawna jestem totalnym amatorem i zerem jeśli chodzi o słuch.....

[quote="adamg53"]i tak już zostanie[/quote]
Sory ale u ciebie tak zostanie jak twoim "idolem" muzycznym będzie ktoś jak to powiedziałeś nie fałszuje i gra w tonacji (nie zawileumiejętności jak na "muzyka")

[quote]to Cię przeproszę[/quote]
jakoś mi na twoich przeprosinach zbytnio nie zależy bo nie czuje się obrażony.

To że ktoś gra lepiej ode mnie (RR) nie czyni go dla mnie wielkim muzykiem.


Adam rozmowę z tobą kończę bo to raczej nie ma sensu. Ty sobie wielb Riedla ja nadal go będę uważał za twórcę prostych melodyjek na harmonikę które do nauki dla początkujących.... ale nie po to ćwiczę grę, uczę się teorii muzyki, trenuję słuch muzyczny itd.... by zatrzymać się na poziomie Ryśka on już nie żyje i swoich umiejętności nie rozwinie a ja jeszcze mogę.
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-11-01, 00:03    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Na posty dwujezycznego już nie będę odpowiadał ale .jak piszę "Najpierw trzeba grać poprawnie, feeling przychodzi z czasem, chyba, że Ty masz inne wiadomości, Ty odpowiadasz mi"adamg53, otóż to, właśnie napisałem, że nie wystarczy grać poprawnie.
Nie wystarczy pisać z wirtuozerską ironią, najpierw trzeba rozumieć rozmówców.
Więc proszę, nie pouczaj mnie. Tym bardziej, że jestem już szanowanym harmonijkarzem, podobnie jak Młynek". Chłopie o co ci chodzi? A po co tu ten Młynek.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Magik 


Wiek: 21
Posty: 3
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-11-23, 22:29    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

[quote="Sieja1234"]A do mnie muzyka Cree trafia. Nie jest to to co Dżem, ale nie jest źle.[/quote] tak, cree to zajebisty zespół... Gdyby sebastian zaśpiewał kiedyś z ryskiem, byłby to duet niepowtarzalny, ald ryśka nie ma na tym świecie już 16 lat...
_________________
Skate & Destroy
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-12-23, 14:26    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

A kierowcę Cree to ma zaj*bistego. Kumpel mu zwrócił kulturalnie uwagę jak ten łysy p.... pan rozlał w knajpie wszystkim piwo przy jednym stole bo się przeciskał i dziewczyna kumpla była cała z piwa, od stóp do głów. Jak ten łysy p... pan wrócił, to bez słowa, z rozpędu przywalił kumplowi z pięści w twarz. Złamana kość policzkowa, krtwotok do zatok. Kumpel niestety mógłby walczyć o sprawiedliwość w sądzie gdyby nie to, że oddał mu kuflem w łeb. Ale tego się jeszcze dowiem....

Nie chcę tu obrażać członków zespołu ale trzeba przyznać, że kawę to oni piją w szklance a nie filiżance.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-12-23, 14:41    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

minigunmen napisał/a:
Kumpel niestety mógłby walczyć o sprawiedliwość w sądzie gdyby nie to, że oddał mu kuflem w łeb.


Drugie wcale nie wyklucza pierwszego. Znajdzie się i na to kontratyp ;) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-12-23, 14:51    Odp: [Harmonijkarz/Bluesman] Rysiek Riedel

Mówisz? To ja pogadam z kumplem. Niestety do towarzycha cree'owego i dżemowego jestem już uprzedzony i nie bez powodu. Nie wątpię, że to kupa fajnych ludzi ale.. no, paluszka to oni nie odchylają jak już im się kawa w filiżance trafi.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu