Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Zuźka 


Posty: 64
Otrzymał 1 punkt(ów)
Wysłany: 2008-10-22, 19:51    Słoń na uchu,

Od zawsze borykam się z pewnym problemem. Otóż gdzieś, kiedyś (nikt nie wie, gdzie i kiedy :D ) pewien słoń nadepnął mi na ucho. Zawsze śpiewałam prawie jak pani Mandaryna ( :P ), a tańczyłam jak paralityk. Na moje nieszczęście, muzykę po prostu kocham i zawsze chciałam mieć z nią coś wspólnego. Jakiś czas temu zafascynował mnie instrument zwany harmonijką. Ale moja muzykalność wynosi minimum konieczne do życia ;) Moje pytanie brzmi po prostu: czy waszym zdaniem jest możliwość, że nauczę się na niej GRAĆ, bo to co robię, można nazwać chyba najwyżej wydobywaniem dźwięków :P I czy mogę u siebie jakoś uczulić, polepszyć słuch i poczucie rytmu?

Pozdrawiam
Zuza ;)
_________________
"...w życiu piękne są tylko chwile..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-10-22, 19:56    Odp: Słoń na uchu,

Moim zdaniem możesz, przede wszystkim dlatego, że jesteś młoda i pewne umiejętności się u Ciebie dopiero kształtują. O słuchu absolutnym możesz raczej zapomnieć, ale poprawić co nieco się da. Ogrom pracy przed Tobą, ale nie wszystko stracone ;)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2008-10-22, 20:39    Odp: Słoń na uchu,

Wydaje mi się, że kluczem do sukcesu w tej dziedzinie jest jak najwięcej, przy każdej możliwej okazji słuchać dobrej muzyki i starać się powtarzać w pamięci melodie i budowę utworów, a następnie próbować je odtwarzać, nie bojąc się dodać coś od siebie. Jest to rzecz mozolna ale wyćwiczony słuch jest konieczny do grania na jakimkolwiek "prawdziwym" instrumencie i nie wiem czy nie ważniejszy od umiejętności technicznych (lepiej jest, jak wiesz co chcesz zagrać, a nie umiesz tego technicznie niż kiedy potrafisz wydobywać z instrumentu przeróżne dźwięki nie będąc jednak w stanie poskładać ich w coś sensownego).
Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KamilM 

Wiek: 29
Posty: 115
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-10-23, 14:45    Odp: Słoń na uchu,

Ale tak od siebie dodam ,że ważne jest ćwiczenie słuchu "w boju". Czyli grając. Powtarzając solówki i riffy. Wogole zeby rozpoznawać i rozdzielać dzwięki i akordy
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
_Big_Mac_ 


Wiek: 32
Posty: 32
Skąd: Wrocław/Zielona Góra
Wysłany: 2008-10-23, 17:04    Odp: Słoń na uchu,

Naprawdę bardzo niewiele osób nie może rozróżniać dźwięków. To stosunkowo rzadka przypadłość. Najprawdopodobniej po prostu nigdy nie nauczyłaś się słuchu muzycznego - bo to jest umiejętność której się uczy. Wbrew pozorom, to nie jest jakieś magiczne, genetyczne coś, co albo się ma, albo nie :) Fakt, że niektórym przychodzi ona łatwiej niż innym (jak zresztą każda umiejętność), ale praktycznie każdy może sobie wyrobić słuch muzyczny.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jerriko 


Wiek: 37
Posty: 90
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-10-24, 11:35    Odp: Słoń na uchu,

_Big_Mac_,

Masz rację. Ja dopóki nie zacząłem grać na harmonijce to muzykę słyszałem, a nie jej słuchałem, a to bardzo duża róznica. Dowodem na to jest mnóstwo utworów i wielu wykonawców, których słyszałem od zawsze, ale dopiero jak zacząłem pogrywać na harpie to w tych utworach usłyszałem harmonijkę ustną. Idopiero wtedy zacząłem naprawdę słuchać muzyki. Także Zuźka nie przejmuj się - wszystko przed Tobą.
_________________
Robota nie bar, ale musisz chodzić codziennie...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zuźka 


Posty: 64
Otrzymał 1 punkt(ów)
Wysłany: 2008-10-24, 12:40    Odp: Słoń na uchu,

Dzięki :D
Będę ćwiczyć, popróbujemy trochę ;)
_________________
"...w życiu piękne są tylko chwile..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zabaweb 

Posty: 8
Skąd: /home/zabaweb
Wysłany: 2008-10-25, 00:50    Odp: Słoń na uchu,

Może nie powiem nic oryginalnego \, ani odkrywczego. Ale jak słuchasz utwór, jakikolwiek staraj się wyłapywać poszczególne elementy. Na początek tylko rytm ( 1 i 2 i 3 i 4 i ), później odróżniać sekcje rytmiczną i melodyczną, a później instrumenty. Na swoim przykładzie powiem, że jak kolega mnie na to naprowadził, słuchanie muzyki pozwalało mi ją też rozumieć.
No trochę zamotałem. Ale mam nadzieję, że dosyć jasno.
Pozdrawiam i dobranoc
_________________
http://img61.imageshack.u...ar645573ql8.gif
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu