Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-08-23, 15:34    Więc by tak może zacząć...

Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie i od razu nie objedziecie z góry za newbie temat.

Sprawa wygląda tak: ma luba, gra na gitarce klasycznej z chwytów i śpiewa sobie (czasami wraz z przyjaciółmi) piosenki od blusowych, po ballady rockowe, przez harcerskie ;D Ja za to nie chcę siedzieć ciągle i też chciałbym się pobawić po swojemu muzyką. Głównie chodziło o to: byśmy mogli sobie razem coś zagrać (miałem ochotę uczyć się też na gitarce, ale mam problem z palcem :/ ) Ogólnie, ja i instrument (w ogóle muzyka) to rzecz niesłychana, nawet nie mam pojęcia jakim cudem się za to wziąłem. Myślę, że będzie ona zadowolona, przynajmniej mam taką nadzieję, bo chcę jej sprawić przyjemność mimo, iż mnie samego raczej nie ciągneło do muzyki poza słuchaniem nic. Wszystko dla niej^^ Ktoś mi poradził, bębenki albo harmonijka, po zapoznaniu się z obydwoma instrumentami stwierdziłem, że jednak harmonijka by była fajna. Czytając forum i inne treści w internecie, oraz słuchając grania na harpie, stwierdziłem, że to świetny instrument jako hobby i do grania razem (tak przynajmniej teraz myślę gdy jeszcze nie mam jej w dłoni).

2. No i się właśnie waham czy harmonijka się nada, czy też nie do celów których ją chciałem (granie z dziewczyną która ma gitarę)??
3. (Pewnie odp. będzie twierdząca), więc od czego zacząć?? Pomóżcie co i jak po kolei, aby wtargnąć w tajniki gry na harmonijce. Po przeczytaniu stwierdzam, że kupiłbym sobie
Speciala 20 i uczył się z neta a później: książkę

Wierzcholski Sławomir
Harmonijka i blues

[/b]
Ostatnio zmieniony przez shusty 2008-10-26, 19:45, w całości zmieniany 2 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Jarun 


Wiek: 36
Posty: 118
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-08-23, 17:11    Odp: Więc by tak może zacząć...

Cześć ! Ja też bym chciał żeby moja dziewczyna grała na gitarze klasycznej..... :) Osobiście polecam Ci ten instrument bo z taką gitarą to swietny duet . Kupuj i się ucz ! :) Poszukaj w necie informacji o warsztatach harmonijkowych i zapisz się gdzieś na takie spotkanie - to są najlepsze sposoby na naukę . Książka Sławka jest dobra i też cię wprowadzi w świat harmonijki :) Dużo słuchaj harmonijkarzy - poznasz feeling i zagrywki . Harmonijka na początek - special 20 b.dobra , byleby nie chinska bo moze cie zniechecic do grania . Najwarzniejsza jest praca i chęci , a trudy pokonasz z czasem (nie długim :) ) Pozdrawiam ! :harp:
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-08-24, 01:33    Odp: Więc by tak może zacząć...

Zachęciłeś mnie :)

Zobaczymy cóż z tego wyjdzie^^
A z warsztatami u mnie ciężko.

Więc, zostaje mi tylko zgromadzić małe fundusze i wyruszyć do sklepu :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
admirabilis 

Posty: 7
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2008-08-24, 02:13    Odp: Więc by tak może zacząć...

Harmonijka jest the best do bluesa i gitary ;) no i harmonijka jest bardzo klimatyczna :D
_________________
Blues the healer :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
aris2423 


Wiek: 28
Posty: 168
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2008-08-24, 02:15    Odp: Więc by tak może zacząć...

1. Lepiej wybierz harpa zamiast bebenkow- wiecej mozliwosci no i lepsze brzmienie no i do tego dochodzi to ze mozesz sobie takie cus wziac gdzie chcesz :)

Czy łatwiej hmmm.... w sumie to sa dwa rozne instrumentu, ktore zbytnio nie da sie porownywac. Jednak gdy nie masz sprwnych palcow to harp jest lepszy :) no i mniej bolesny niz nauka na gitarze.

2. Czy gitara nadaje sie do grania razem z harpem ???? - no jasne, ja tak z kumplem gram, najlepiej to nam whyski wychodzi ;) no i tez ostatnio sobie napisalismy i nagralismy pewien utwor :) - jak chesz to przesluchaj : http://www.myspace.com/405726751

3. S20 to dobry wybor, przynajmniej nie bedziesz mial takich trudnosci jakie ja mam na moim blues bandzie :) , ale na nim i tak da sie zrobic podciag ( dzis mi sie udalo :viva: ) u kup sobie na poczatek ton C, inne tonacje kupisz sobie gdy juz opanujesz podstawy :]
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
shusty
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-08-24, 13:54    Odp: Więc by tak może zacząć...

Dzięki ^^ I fajny ten wasz utworek.

A trudność nauki zazwyczaj kreśli się w ilości czasu potrzebnego do nauki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-08-24, 23:16    Odp: Więc by tak może zacząć...

Czas niemożliwy do określenia :) . Gdzieś w sieci było, że 10 godzin grania pozwoli Ci opanować całą technikę (choć wg mnie to duuża przesada), ale to zależy naprawdę od Twoich predyspozycji. A do samego początku Twojego posta, na jednym filmiku z YouTube ktoś powiedział: "Harmonica players are extremely good kissers". Bardzo dobry wybór instrumentu :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-08-26, 18:30    Odp: Więc by tak może zacząć...

Spotkałem się też z opinią, że na początek lepiej sobie kupić tego harpa za 25zł, bo i tak przy nauce pierwsza harmonijka szybko się zużywa i psuje (niszczy się dźwięk)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
bartek215 


Wiek: 30
Posty: 153
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Lewin Brzeski
Wysłany: 2008-08-27, 11:32    Odp: Więc by tak może zacząć...

To nie jest powiedziane że sie zniszczy. Ja mam swoją pierwszą harmonijkę czyli Proharpa do teraz i śmiga jak szalony. Zależy jak do tego podchodzisz, jak dmuchasz jak byś gasił świeczki na torcie to napewno sprzęt pójdzie szybciej w zapomnienie. Wystarczy spokojnie dmuchać. Mówi się że przy ćwiczeniu podciągów wysiadają stroiki.. Czy ja wiem.. Na wdechu 2 i 3 są praktycznie nie do za***** więc trochę delikatność a sprzęt będzie nam dawał radość przez długi czas. A co do postu Maćka to gdzieś widziałem taki żarcik ::Czy kobiety wolą męźczyzn, którzy grają na gitarze czy może raczej tych, którzy grają na harmonijce?
To zależy czy wolą sprawne palce czy sprawne usta.
_________________
A my siedzimy... Nic się nie dzieje...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-08-27, 20:50    Odp: Więc by tak może zacząć...

bartek215 napisał/a:
::Czy kobiety wolą męźczyzn, którzy grają na gitarze czy może raczej tych, którzy grają na harmonijce?
To zależy czy wolą sprawne palce czy sprawne usta.


Znam to :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Jarek 


Wiek: 43
Posty: 44
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2008-08-27, 23:11    Odp: Więc by tak może zacząć...

Shusty, mój zamysł gry na harmonijce był identyczny z Twoim. Chciałem grać do gitary, bo słyszałem jak to świetnie wzbogaca wykonanie. Dorzucę więc parę słów.

Największy problem z harmonijką jest taki, że jest ona nastawiona na konkretną tonację. Na początku będziesz mógł zagrać tylko w tonacji, którą masz wypisaną na harmonijce. Będzie to oczywiście Special 20 "C" :)
Przez ten początkowy okres będziesz w stanie grać tylko to, co Ona :) zagra w tonacji C. Poznasz to po tym, że w śpiewniku piosenka zacznie się od chwytu C i zawierać będzie jeszcze tylko G i F i ewentualnie jakieś małe litery. Na pocieszenie: będzie tego myślę dużo, a już na pewno wśród harcerskich.

Jak nauczysz się podciągów (współczucia dla tych, którzy będą Ci towarzyszyć w czasie nauki :) ), to będziesz już na tyle obeznany ze śpiewnikiem, że będziesz wiedział, w jakich tonacjach chcesz grać. Wtedy będziesz dokupywał kolejne harmonijki, ale każda obsłuży Ci już dwie tonacje w dur: I i II pozycja. Każda tonacja dur ma swój odpowiednik molowy, który też na niej zagrasz - aczkolwiek użycie podciągów konieczne: przykład C-dur odpowiada a-moll. Dodatkowo możesz zagrać jeszcze w trzeciej pozycji i 12-tej. Z ich odpowiednikami w mollu. Ale te pozycje to już trochę kiepsko idą - mówię po paru miesiącach prób. Jakość moich podciągów jest niezadowalająca.
Docelowo będziesz potrzebował 2-3 harmonijek, żeby oblecieć wszystkie tonacje. Jak już będziesz na tyle dobry, że przestaniesz się zniżać do grania w I pozycji, to będziesz ich potrzebował 6 :)

Na pocieszenie powiem jeszcze, że mój kolega, który akompaniuje swojej dziewczynie na harmonijce, nie robi podciągów, ma silver stary i też tworzy fajny klimat. No ale bez podciągów nie ma tego blusa, czyli tego w czym harmonijka jest najlepsza.
Mam taką kasetę Don Baker Harp Workshop. Gość tam tak wymiata na harmonijce, że byłem pewien, że to solówka na gitarze. Tym mnie przekonał do harpa.

Teorii nie musisz znać za wiele, ale musisz wiedzieć jak dopasować harmonijkę do tonacji. Gdy już wiesz w jakiej tonacji gra gitara, to musisz też wiedzieć, którą harmonijkę możesz zastosować i które jej dźwięki będą "siedzieć" w tonacji - a nie wszystkie będą. Lektura tego forum, ewentualnie innych materiałów w sieci powinna Ci wystarczyć, żeby to zgłębić.

Powodzenia!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
shusty
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-08-28, 15:29    Odp: Więc by tak może zacząć...

Wielkie dzięki ^^

[ Dodano: 2008-09-04, 08:15 ]
Przyszła moja specialka, spodobał mi się jej dzwięk. Jednak to wszystko jest trudne... Wydobyć czysty dźwięk to mistrzostwo, a poruszanie się po niej, żeby grać czyste dźwięki to rzecz prawie, że niemożliwa. Nigdy czysto nie mogę w kanał wpaść, ciężko wyczuć żeby trafić w środek kanału a nie pomiędzy dwa kanały... :hah:

[ Dodano: 2008-09-08, 22:07 ]
Ahhh.... powoli idzie lekko coraz lepiej, nieznacznie ale zawsze coś... :hihi:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Vinnie 

Posty: 11
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-01-06, 16:03    Odp: Więc by tak może zacząć...

Kupiłem Speciala, mam zamiar grać, zacznę od wydobywania pojedynczych dźwięków ;)

bartek215 napisał/a:
Czy kobiety wolą męźczyzn, którzy grają na gitarze czy może raczej tych, którzy grają na harmonijce?
To zależy czy wolą sprawne palce czy sprawne usta.

Łeach, gram na tym i na tym ;)
_________________
http://i217.photobucket.c.../Vora/o-rly.gif
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu