Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
mazur 


Posty: 67
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-04-24, 21:21    Odp: Blues Session

Jest jedna wada. Kupiłem pokrywy atique i strasznie ale to strasznie brudzą sie od pokrowca. Momentalnie robią się wręcz czarne i musze bardzo mocno sie namęczyć żeby je wyczyścić. Z chromem nie byłoby takiego problemu. Ale na szczęście jest do wyboru:)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Lozansky 


Wiek: 32
Posty: 46
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Kargowa/Zielona Góra
Wysłany: 2010-04-27, 11:54    Odp: Blues Session

Znakomita harmonijka. Mam ją od kilku miesięcy, ale tak się złożyło, że chwilę po jej zakupie przerwałem naukę i teraz powoli wracam do grania. Bardzo solidnie wykonana z pięknym brzmieniem. Do tego stopnia mnie zauroczyła, że prawdopodobnie sprawię spobie kolejną w ton. C, bo mój Harpmaster jest już na wykończeniu. No, chyba, że na Big Six'a się skuszę.
_________________
- Suwalszczyzna to jest gdzieś w bok od Warszawy, tak? Przypomnij mi gdzie to jest dokładnie.
- Pojedziesz, to sam zobaczysz gdzie to jest.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-11-02, 20:07    Odp: Blues Session

Niestety tego czego bym chciał mieć nie mogę ze względu na cenę (1847), mój ulubiony ostatnio harp czyli BIG SIX jest zajebisty ale niestety trochę mnie jednak ogranicza, HOHNER jakoś mnie już nie przekonuje a SUZUKI którego brałem pod uwagę nie ma wymiennych płytek...
...dlatego też poważnie rozważam zakup modelu BLUES SESSION :)

Trochę o niej poczytałem i myślę że mnie zadowoli. Myślałem o wersji ANTIQUE ale po tym co przeczytałem 2 posty wyżej już nie jestem taki pewien czy to dobry wybór.

Jak kupię co mam nadzieję niedługo nastąpi to na pewno podzielę się wrażeniami.
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Marcel_Banda 


Wiek: 42
Posty: 63
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-03, 13:01    Odp: Blues Session

[quote="mazur"]Jest jedna wada. Kupiłem pokrywy atique i strasznie ale to strasznie brudzą sie od pokrowca. Momentalnie robią się wręcz czarne i musze bardzo mocno sie namęczyć żeby je wyczyścić. Z chromem nie byłoby takiego problemu. Ale na szczęście jest do wyboru:)[/quote]

u mnie pokrywy sie nie brudzą - wręcz odwrotnie wyciera mi sie górna pokrywa od palca wskazującego i mam jasniejszy pasek :)
ale na szczescie sam harp działa bez zarzutu i wyglad pokryw - chociaż istotny przy estetyce - na samą grę i brzmienie nie ma wpływu:)
_________________
Marcel, Banda Łysego
www.bandalysego.pl

----------------------------------------------------------
trzeba wiedziec...kiedy dmuchnąć....
----------------------------------------------------------
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mazur 


Posty: 67
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-11-03, 14:28    Odp: Blues Session

a mi lawinowo poszły kanały 2,3,4... na wdechu
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-11-03, 17:42    Odp: Blues Session

Nie wiem jak zabiłeś 2 i 3 :) Ale to niewątpliwie możliwe. Jak coś to zapraszam do darmowego serwisu :D
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-11-03, 20:45    Odp: Blues Session

To ja wymiekam (2) (3) zamęczyć to raczej niemożliwe lub nieumiejątna regulacja. Bardzo mnie ciekawi jaka była przyczyna padniecia tych kanałów moze opisz co robłeś?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mazur 


Posty: 67
Skąd: Białystok
Wysłany: 2010-11-03, 21:20    Odp: Blues Session

hmm grałem dużo grałem :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-11-05, 00:19    Odp: Blues Session

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zrobienia video-recenzji tego modelu i jakoś nigdy nie może on wytrzymać do "kręcenia"!. Pierwszy padł po 3 tygodniach harp w tonacji A, na czwórce na wdechu. Kolejny, w tonacji D padł w podobnym czasie, ale na czwórce dmuchanej. Minigun naprawił ten stroik, ale jakieś 2 tygodnie później obniżyła się (2). Jakoś trwałość Sessionów do mnie nie przemawia (a np. moja pierwsza Marine Band Dx w A grała bez rozstroju przez jakieś 2 lata).
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Bluesmaster
Bradziaga 


Posty: 9
Skąd: Frankfurt/m
Wysłany: 2011-01-10, 12:16    Odp: Blues Session

halo !
Dawno nie bylem na forum. Mam seydel blues session w low E.jest bardzo dobra zaskakuje od razu cieple blusowe brzmienie. nie trzeba nic poprawiac czy uszczelniac jak w kazdej Hohner ponizej 30€. goldenka 35€ jest dobra w bendingu ale trzeba przypilowac grzebien zeby sobie ust nie pokaleczyc przy dluzszym graniu. Alternatywa jest Lee Oskar ( mam E harmonic Minor i major B )22€ . zaskakuje od razu i ladne brzmienie bez poprawek. :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 28
Posty: 698
Otrzymał 82 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-31, 20:29    Odp: Blues Session

Nie chce zakładać tematu.
Pytanie do kogoś, kto ma model session i jakąś inną harmonijkę seydla: np. Solist pro, czy 1847.

Mianowicie, czy pokrywy od Session mają taki sam rozstaw otworów, co inne Seydle?
Bo wiem, że Solist Pro, 1847 i Favorite są ze sobą kompatybilne.

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-01-31, 20:38    Odp: Blues Session

Solist ma na pewno 3mm szerszy rozstaw niż Blues Session a Solist pro - nie wiem, zdaje się, że pokrywy są takie same ale tego nie mogę potwierdzić.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-01-31, 20:58    Odp: Blues Session

Sessiony mają ten sam rozstaw śrubek co 1847, jednak śrubki w Sessionach są odrobinę dłuższe. A to dlatego, że pokrywy w miejscu skręcenia są ponad harmonijką, stąd i muszą być one ciut dłuszże. Rozstaw kanałów między tymi modelami, jak i długość oraz szerokość harmonijki są takie same, jednak Sessiony mają ciut mniejsze płytki stroikowe (chyba mniej niż 1mm na każdym wymiarze). Jest tak dlatego, że plastikowy grzebień ma taką osłonę na płytkę stroikową, jak np. w Specialu (płytka ma swoje miejsce w grzebieniu), więc aby zachować ten sam rozmiar ogólny, płytki są odrobine węższe i krótsze. Ale można w tych 2 modelach wymienić pokrywy, co właśnie zrobiłem ze swoimi harmoszkami ;) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 28
Posty: 698
Otrzymał 82 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-31, 21:30    Odp: Blues Session

Dzięki. Bo znalazłem już mój ulubiony model i jest opisywana już przeze mnie hybryda.
U tomka można kupić pojedyncze części, a cena będzie zbliżona do 1847.

To jest korpus od solist pro, płytki od 1847 i pokrywy od session.

Pozdrawiam i dzięki za odzew.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-01-31, 21:33    Odp: Blues Session

Hmmm, a są jakieś poważne różnice między grzebieniem Solista Pro i tego z 1847, że przedkładasz pierszy nad drugi? Ciekaw jestem, bo pierwszego modelu nie posiadam.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Smyrdek 


Wiek: 28
Posty: 237
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Łodygowice
Wysłany: 2011-01-31, 21:33    Odp: Blues Session

pokrywy z sessiona pasuja do seydla 1847 ;]
_________________
"The answer my friends, is blowin' in the wind, the answer is blowing in the wind..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-01-31, 21:37    Odp: Blues Session

Pasują, pół godziny temu dokonałem takiego przeszczepu.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 28
Posty: 698
Otrzymał 82 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-01, 00:37    Odp: Blues Session

Różnicy nie ma zbyt dużej, ale od solista można łatwiej dostać;)
No i miałem od solista, dlatego go użyłem. Płytki same kupiłem po prostu;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-02-01, 14:41    Odp: Blues Session

A chyba, że tak. Dodam tylko, że o ile można bez problemów założyć pokrywy od Sessiona do 1847, to zamiana w drugą stronę jest już kłopotliwa. Znowu przyczyną jest budowa korpusu i płytek stroikowych, gdyż pokrywy od 1847 zachodzą na ten plastikowy kołnierz i nie dają się dopasować.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Kazik 


Wiek: 23
Posty: 84
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-04-06, 20:38    Odp: Blues Session

Czuję się w obowiązku opisać moje wrażenia, uwagi i sugestie związane z tym modelem harmonijki. Dzisiaj przybył do mnie Pan Listonosz z małą paczuszką. Po jej otworzeniu ukazało mi się tekturowe pudełeczko, w którym upchnięte jak sardynki w puszce były: instrukcja, szmatka (taką samą mam do okularów, nic specjalnego), pokrowiec (o nim za chwilę) i sama harmonijka w tonacji F. Co do harpa:
- nie zauważyłem jakiegoś istotnego ciężaru instrumentu,
- ma PONUMEROWANE kanały,
- leży w łapie niemal idealnie,
- dziurki są doskonale kwadratowe i duuużo szersze niż w Marine Band, ale nie miałem żadnych problemów z "przesiadką",
- od początku wygląda na dosyć toporny,
- dość mocno czuć od niego skórzanym pokrowcem.
Myślałem, że na harmoszce w wysokiej tonacji (oprócz niej mam jeszcze C, A i D) podciągi będą wychodziły niemal same. Myliłem się. Dwójki o cały ton poprawnie obniżyć nie umiem. W ogóle trzeba sporo powietrza, by wprawić stroiki w ruch, ale może to tylko i wyłącznie kwestia tonacji. Harpa mam dopiero od paru godzin, więc na pewno nie mogę jeszcze pisać o wytrzymałości, ale już na starcie podstawowy model starej niemieckiej firmy zrobił na mnie mocno średnie wrażenie.
Aha, pokrowiec. Myślę, że pudełka, które produkuje Hohner, mimo swojej niedoskonałości są o wiele lepszym rozwiązaniem.
Pozdrawiam diatonicznie :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Indianer 


Wiek: 23
Posty: 68
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-04-07, 06:12    Odp: Blues Session

Kaziź, przeżywasz właśnie ,, syndrom harmonijki" Kupujesz harmoszke i wydaje ci się gorsza od tych co masz , a z biegiem czasu nie możesz się bez niej obyć. :D
_________________
,, Nie mów mi że czegoś nie mogę zrobić"
,, Nie myl przypadku z przeznaczeniem"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Kotlet 


Wiek: 22
Posty: 27
Skąd: Łańcut k. Rzeszowa
Wysłany: 2011-04-07, 06:20    Odp: Blues Session

Gratuluje nowego harpa. Dziś proszę o zapoznanie mnie z nim w MDK-u
_________________
Trojden Niech Blues Będzie z Tobą!

Blues jest Bogiem
Granie nałogiem
Czysty Dźwięk to podstawa
A Podciąg to zabawa
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Mikael 

Wiek: 25
Posty: 179
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-04-07, 13:24    Odp: Blues Session

To może ja też podzielę się swoimi spostrzeżeniami, gdyż Session mam już ok 1,5 miesiąca (również ton. F):
+dobrze leży w ręce (przynajmniej mojej)
+brzmienie podobne do Harpmastera, mi jednak nieco bardziej odpowiada
*szczelność nieznacznie gorsza niż u Goldenki, Speciala, czy Harpmastera
-kanały zdecydowanie większe niż w innych modelach są dla mnie niezbyt wygodne
-łatwość bendingu- znacznie poniżej oczekiwań, w porównaniu do innych modeli z tej półki cenowej!!! (może jest to kwestia przestawienia się na tą tonację- w końcu tej nie używa się często, ale mam ją już ponad miesiąc, a ponadto nigdy nie miałem problemów z przestawianiem się na inne tonacje)

Podsumowując: imo znacznie lepiej kupić (tańszego) Harpmastera/Golden Melody.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Kazik 


Wiek: 23
Posty: 84
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-04-07, 21:49    Odp: Blues Session

Zgadzam się z przedmówcą, zwłaszcza jeżeli chodzi o podciągi. Jeszcze jedna uwaga, może mnie nie zjecie: jak dla mnie komfort gry porównywalny z BluesBandem...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
anthony

Posty: 14
Wysłany: 2011-05-15, 17:14    Odp: Blues Session

Koledzy, proszę powiedzcie, czy już może próbowaliście "wkładać" płytki session steel do blues session?
Interesuje mnie jeden aspekt takiej podmiany - session steel i blues session są kompatybilne, ale jak będzie np. ze szczelnością blues session (czarnego korpusu) z płytkami steel w porównaniu z pomarańczowym seydel'kiem?

Pozdro!
_________________
Pozdrawiam serdecznie!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-05-15, 20:54    Odp: Blues Session

Wkładałem płytki od 1847+ (czyli te same co w BS Steel) do korpusu od zwykłej Blues Session. Są kompatybilne w 100%. Wymiary płytek, jak i korpusy w obu modelach są identyczne (oprócz innego barwnika w przypadku korpusów). Nie ma co się obawiać, że podmiana się nie uda.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
anthony
Chainsaw 

Wiek: 109
Posty: 405
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: a Szczypior to wie
Wysłany: 2011-06-30, 22:02    Odp: Blues Session

Wspaniały stosunek Cena/Jakość :) kończę z Hohnerem na zawsze :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2012-01-25, 19:18    Odp: Blues Session

Z hohnerem nigdy na dobre nie zaczynałem, ale próbowałem z Seydlem i jestem rozczarowany, po roku naprawdę oszczędnego grania przestały się odzywać i w końcu pękły 4 i5 na wdechu. harmonijka w C/ to za zdradę Tombo/
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Jaszczur 


Wiek: 29
Posty: 152
Otrzymał 22 punkt(ów)
Skąd: Lublin/Parczew
Wysłany: 2012-07-20, 18:19    Odp: Blues Session

Chciałbym wymienić pokrywy w moim BS na inne, ponieważ oryginalne są wg. mnie odrobinę za wysokie - niby szczegół, ale jednak w moim przypadku obniża to wygodę w czasie szybkiej gry (szczególnie, że są to pokrywy typu antique o mniejszym "poślizgu" niż zwykłe).

Tak, wiem - temat był poruszany kilka postów wcześniej i wiem że pokrywy z modelu 1847, które można dokupić oddzielnie, będą pasować. Kosztują one jednak ponad 4 dyszki, i zastanawiałem się nad tańszą alternatywą - a mianowicie kupić taną harmonijki za kilkanaście złotych o podobnym rozstawie śrubek, wymontować z niej pokrywy i dopasować je do blues session.

Czy ktoś z forumowiczów próbował takiej zamiany? Ewentualnie - jeśli ktoś z was posiada model BS oraz jakąś tanią harmonijkę, np. SilverStara, czy mógłby porównać rozstaw śrub?
Odległość nie musi być w 100% identyczna - jeżeli różnica wyniesie np. 2 milimetry, to można próbować rozwiercić otwory i do mocowania użyć śrub z podkładkami.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Saskers 


Wiek: 41
Posty: 97
Otrzymał 8 punkt(ów)
Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2012-07-20, 19:47    Odp: Blues Session

Jaszczur, do BS powinny pasować pokrywy od Hohnerów MS. Droga mojej dedukcji: Solist Pro ma takie same jak 1847. 1847 pasują do Session Steel i BS. Medium kiedyś pisał, że zamontował do Solist Pro pokrywy od Marine Band MS. MS to MS. ;)
Pozdrawiam
Saskers
_________________
Nie zawracaj kontrafałdy, że w Warszawie byłeś
Bo na Saskie Kiempe wcale nie chodziłeś
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Jaszczur
  
Odpowiedz do tematu