Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-29, 12:32    Model 1847

Pytania dotyczące modelu Seydel Blues 1847
http://www.seydel1847.de/...43&Locale=en_GB
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Auron 

Wiek: 27
Posty: 35
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-08-08, 19:35    Odp: Model 1847

Harmonijki nie posiadam ale słyszałem jak brzmi. Jest naprawdę godna polecenia. Podciągi podobno łatwo na niej wychodzą. Pozdrawiam. ;)
_________________
"Blues to korzenie, reszta muzyki to owoce..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-10, 22:53    Odp: Model 1847

Cześć!
Podciągi wychodzą na wielu harmonijkach. Ale na tej brzmią wyjątkowo soczyście.
Poza tym bez regulacji można grać overblows a to już rzadkość :) Polecam wszyskim ceniącym bezkompromisową jakość!!!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Jarun 


Wiek: 36
Posty: 118
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-11-20, 01:02    Odp: Model 1847

Szkoda ze taka droga , albo Ja tak malo zarabiam :P
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-20, 15:01    Odp: Model 1847

Fakt, do luksusowy model, moim zdaniem o niebo lepiej wykonany niż Meisterklasse i na pewno bardziej trwały :)
Mnie osobiście ten instrument inspiruje, pozwala grać wszystko co zechcę.
Wiadomo że doświadczony muzyk zagra na tanim instrumencie ale powstaje pytanie: po co się męczyć?
Każdy powinien znaleźć model dostosowany do oczekiwań, potrzeb no i budżetu.
Ja już znalazłem :)
Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Carnival 

Posty: 50
Skąd: Chojnice
Wysłany: 2008-11-21, 11:57    Odp: Model 1847

Co prawda jak mówi przysłowie "nie sprzęt a technika robi z ciebie zawodnika", to ta harmoszka to wyjątek. Świetne brzmienie, możliwość zakupu cześci ( mamy zapasowe już w zestawie stroiki) o ile się nie myle. Chciałbym sobie taką sprowadzić bo tu w PL nie będzie mnie na nią stać. Panie Bartku nurtuje mnie pytanie jak z awaryjnością tego zacnego sprzętu :D Są problemy z odstrojeniami?
_________________
"...Harmonijka to mój oddzielny świat , taki w którym stres jest nutami a szczęście dźwiękiem..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-23, 15:43    Odp: Model 1847

Gram od roku tylko i wyłącznie na tych harmonijkach i muszę przyznać z pełną odpowiedzialnością że ich cena jest jak najbardziej adekwatna do wykonania/komfortu grania/brzmienie. Ja już nie szukam "SWOJEGO" modelu harmonijki diatonicznej, bo już go znalazłem.
Co do awaryjności, to ich poziom strojenia i wytrzymałości są na najlepszym znanym mi poziomie. Wg mnie stalowe stroiki są znacznie bardziej wytrzymałe niż te fosforowo-brązowe jak w Suzuki nie wspominając o zwykłych (brass).
Z czystym sumieniem polecam ten instrument wymagającym Harmonijkarzom!
Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
staszydlaw 

Posty: 8
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-12-25, 19:21    Odp: Model 1847

słyszeliście kiedyś wesję silver? jest jakaś wyraźna różnica w brzmieniu między drewnianym, a polimerowym korpusem??

http://www.harmonijka.com/?1847-silver,40
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-26, 14:30    Odp: Model 1847

Moim zdaniem różnica w brzmieniu jest niewielka, co więcej ledwo wyczuwalna. Myślę, że różnica jest bardziej estetyczna czy "psychologiczna" :)
Ja gram tylko na drewnianych 1847 ale mam 1szt Silver...
Pamiętajmy, że najważniejszym elementem brzmienia jest sam MUZYK !!!

Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Trojden 


Wiek: 32
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2008-12-30, 02:09    Odp: Model 1847

Jestem ciekaw ile czasu mniej więcej wytrzymuje Seydel przy różnych intensywnościach grania. Jest sposób aby to określić? Przykładowo mój Marine Band przy średniej intensywności zaczął szwankować po jakichś 4 miesiącach.
_________________
Gość, niech Blues będzie z Tobą ...

P.S. Każdy zalogowany zobaczy swój login w moim podpisie =P pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 27
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-12-30, 18:49    Odp: Model 1847

Moim zdaniem nie ma reguły... To znaczy, oczywiście cena idzie z wytrzymałością a raczej wytrzymałość idzie w góre wraz z ceną, jednak mój Marine Band, jak i wszystkie moje harmonijki z 'serii' hohnerowskiej classic, trzymają sie już prawie rok, coprawda dostrajałem je bo tu oktawa nie stroiła, tam akord, no ale grają mi pięknie, hmm myśle że zaletą 1847 jest porpostu to, że można bezproblemu do kupić całe nowe blachy stroikowe. 1847? fajny bajer, ale mnie na to nie stać, a jakbym miał kupić - to grałbym ciagle w jednej tonacji, na moje potrzeby nazwijmy to -naukowe 'classici hohnera' wystarczają w zupełnmości
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
binek 


Wiek: 27
Posty: 268
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-01-02, 13:24    Odp: Model 1847

A ja przyznam szczerze że warto się szarpnąć 300zł, jak na instrument to jest nie wiele. Kwota rzecztywiscie odstrasza ale każdy kto na niej zagra stwierdzi ze lepiej tych pieniędzy spożytkowac nie mógł ;) . Jezeli będzie miał ktoś jakis zastrzyk finansowy to naprawde polecam kupić tę harmonijkę, będziecie zadowoleni ;) . Zupelnie innaczej będziecie patrzyć na hohnerowskie harmonijki za 80zl :P . Na tę chwile uwazam że jak tylko uzbieram cos wiecej kasy to mimo ze mam blues Harpa w A to kupie sobie 1847 w tej tonacji. Wole troche odozyć i mieć na porządniejszy instrument ;) .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Chainsaw 

Wiek: 109
Posty: 405
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: a Szczypior to wie
Wysłany: 2009-01-09, 18:46    Odp: Model 1847

teraz mam wybór płytki MS do big rivera albo 1847 jak tam u niego z zywotnoscia?

[ Dodano: 2009-01-17, 16:46 ]
wersja silver naprawde mozna myc w zmywarce? ;D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
laik 

Posty: 203
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2009-03-29, 21:43    Odp: Model 1847

Zobaczcie prosze co sobie na maj zamowilem.....Nowy produkt!Princip jak mnw.SP-20
http://www.seydel1847.de/...ewProductDetail
cena taka jak 1847-1847Silver.
Jeszcze nie w sprzedazy...ale mozna naprzod zamowic!
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Geralt 

Wiek: 31
Posty: 85
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-03-30, 02:15    Odp: Model 1847

[b]laik[/b], powiedz coś więcej a nie tylko się chwal :P Jestem ciekaw o co chodzi.
_________________
[you], co się patrzysz? Cukierka albo nowego harpa Ci obiecałem ??:D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
laik 

Posty: 203
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2009-03-30, 11:21    Odp: Model 1847

nie ma nic do chwalenia,harmoszka cudo!Ina pewno bedzie lepsza od Speciala.Plytki sa zapuszczone w plasti jak u SP-20,ale stroiki stalowe(jak 1847-1847-Silver),powierzchnie plastykowego korpusu i powierzchnie plytek sa porowate - przez co uzyskano jeszcze lepsza szczelnosc instrumentu.Jeszcze jeden szczegol rzuca sie w oczy....tak bardzo u Speciala i innych harmoszkach obrobka kanalow.Tonque-blocking bez problemow...wszystko ladnie wyglada...zobaczymy co rzeczywistosc pokaze...hehewiecej nie wiem... ... ... :x
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Geralt 

Wiek: 31
Posty: 85
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-03-30, 14:21    Odp: Model 1847

No To Bartek niech nam coś powie :D On na pewno wie co nie co :D
_________________
[you], co się patrzysz? Cukierka albo nowego harpa Ci obiecałem ??:D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-30, 15:02    Odp: Model 1847

Witam,
korzystają z chwili oddechu po koncertach i warsztatach nagrałem krótki jazzowy utwór na dwie harmonijki Seydel 1847 Silver Low C (podkład) oraz Seydel 1847 Classic (melodia).
http://www.harmonijka.mud...id=21&f=2&t=mp3

Utwór "Boruta Swing" oparty o jazzową progresję akordów 2-5-1 czyli akordy dm G7 i C
Możecie posłuchać jak brzmią oba instrumenty.

Co do nowego modelu 1847 Silver + to nie znam więcej detali niż jest na stronie producenta.
Może wkrótce zrobię jej test...

Pozdrawiam i miłego słuchania!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
piotr.r 


Wiek: 47
Posty: 32
Skąd: Le Bourget, Francja
Wysłany: 2009-04-10, 22:43    Odp: Model 1847

Mam pytanko! Czy ma ktoś 1847 Classic w tonacji G? Jeżeli tak to czy mógłby nagrać jakiś kawałek! Właśnie kupiłem sobie Marine Band Deluxe w tonacji G i bardzo fajnie brzmi ale nie jestem pewien czy dobry zakup zrobiłem! Latem chcę kupić Seydel-sa 1847 i mam teraz problem jaką tonacje, właściwe chodzi mi o brzmienie instrumentu, podoba mi się tonacja G, ale nie wiem czy jest sens kupować następna harmonijkę w tej tonacji. 8/
_________________
http://ngt.pl/forum/
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-13, 13:54    Odp: Model 1847

Czesc Piotrze
Harmonijka Seydel 1847 w tonacji G była jedną z pierwszych jakie nabyłem.
Zawsze miałem kłopot z tą tonacją, Golden Melody, Marine B Deluxe czy Special 20 nie dawały mi komfortu grania (albo szybko się rozstrajała, grała cicho, brzęczała lub była "wolna". Najczęsciej wszystko na raz).
Marine Band Deluxe/Classic ma strój Just Intonation czyli świetnie się sprawdza przy grze akordowej.
Model 1847 w ton G (strój compromising) zawchwycił mnie od pierwszych dźwięków!
Świetnie brzmi przy graniu akordami oraz pojedynczymi dźwiękami.
Gra lekko i jest bardzo podatna na wszystkie techniki (także overbending)
Jeśli nie jesteście przekonani co do tego modelu czy firmy Seydel, wypróbujcie tonacje G i delektujcie się wspaniałym głośnym i mięsistym dźwiękiem :)


Pozdrawiam świątecznie!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Smyrdek
Smyrdek 


Wiek: 28
Posty: 237
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Łodygowice
Wysłany: 2009-04-27, 13:40    Odp: Model 1847

Przedwczoraj dostałem nareszcie ten model (rodzina z USA posłała razem z mikrofonem i wzmacniaczem :D ) kiedy otworzyłem porkowiec i pierwszy raz zobaczyłem ten instrument odniosłem wrażenie że będzie toporny... oszczędny design, tylko ozdobny grawerunek z nazwą 1847, cięzsza niż inne modele. Na tym pewne nieprzyjemne odczucia się skończyły.
Już przy pierwszych wydobytych dźwiękach wiadomo że to instrument wyjątkowy : głośny, [u]wygodny[/u] korpus nie pęcznieje mimo ze grałem na nim blisko dwie godziny bez przerwy (dla porównania korpus Marine Band, notabene również dobrej harmonijki, pęczniał po 30 minutach) Podciągi wydobywa się łatwo, stroiki bardzo szybko reaguja na zadęciu jak i na wydechu, akordy brzmią bardzo przyjemnie. Jedyną rzecza do której musze się przyzwycaić są bardzo duże otwory do gry. Dla mnie przestawienie się z Marine Banda który kanały ma wąziutkie na ten model przychodzi trudnawo ale to kwestia przyzwyczajenia. Pokrowiec do tej harmonijki równiez miłe łechce poczucie estetyki : skórzany, czarny. W środku poza harmonijką są 3 kostki gitarowe (0.81, 0.82, 1.20), ściereczka do harmonijki oraz instrukcja w której sa też opisane inne modele firmy seydel.

Naprawdę polecam tego harmonijkarza, wydaje mi się że opinia i "recenzja" tej harmonijki ze strony amatora przyda się komus kto się wacha nad kupnem tego modelu. Postaram się w najblizszym czasie powrzucac jakieś nagrania.
Pozdrawiam.

[ Dodano: 2009-04-27, 18:13 ]
http://szarlih.wrzuta.pl/...vty/seydel_1847 prosze o wyrozumiałeość :P
_________________
"The answer my friends, is blowin' in the wind, the answer is blowing in the wind..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
futuretom

Posty: 12
Wysłany: 2009-07-20, 19:23    Którą wybrać - Seydel 1847 classic czy silver

Cześć. Zamierzam kupić harmonijkę Seydel 1847 tylko waham się między Seydel 1847classic a Seydel 1847 silver. Chodzi mi o brzmienie a zarazem wytrzymałość. Z jednej strony zazwyczaj z drewnianego korpusu (classic) brzmienie jest przyjemniejsze, ale z drugiej strony (silver) z polimerowym korpusem chyba jest wytrzymalsza. Nie wiem tylko jak jest ze szczelnością w obu przypadkach. Czy silver jest tak samo szczelna jak classic? Proszę o odpowiedzi z waszej strony.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Tomek_K 


Wiek: 42
Posty: 33
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-07-22, 14:28    Odp: Model 1847

Witam
Różnice brzmieniowe między 1847 Classic a Silver są bardzo subtelne. Obydwa te modele mają te same pokrywy, a jak wiadomo to właśnie pokrywy mają większe znaczenie dla brzmienia harmonijki niż korpus.
Co do szczelności - również w tym przypadku nie da się jednoznacznie powiedzieć która jest z nich lepsza.
Trwałość - no cóż - stroiki wykonane ze stali nierdzewnej jak na razie "biją na głowę" stroiki mosiężne jeśli chodzi o ich trwałość. Warto też dodać - o czym niewiele osób wie - że te stroiki prawie w ogóle się nie rozstrajają. Ich śmierć przychodzi, kiedy stroik pęknie, natomiast w moim przypadku nie zdarzyło się jeszcze, by stroik się rozstroił.
Jeśli więc zastanawiasz się nad wyborem między Classic a Silver nie powinieneś się zastanawiać nad brzmieniem samej harmonijki, a raczej nad tym, na jakim rodzaju korpusu gra ci się wygodniej. Myślę, że jest to jedyne kryterium jakie powinno tu zadecydować.
Pozdrawiam
Tomek Kamiński
_________________
Tomek Kamiński
www.harmonijka.com
www.youtube.com/TomekHarp
info@harmonijka.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Bluesmaster
~Felix 


Posty: 1353
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-11-17, 22:19    Odp: Model 1847

Właśnie popełniłem ten ,,grzech'' zakupu kompletu 5 sztuk Seydel Blues 1847.Niebawem przyssam się do instrumentu, tak że mnie rodzina nie oderwie. :hihi:
Felix
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-11-17, 22:22    Odp: Model 1847

O w morde... to kupa szmalcu. Graj na tym delikatnie jeśli to Twoje pierwsze harmonijki.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1353
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-11-17, 22:55    Odp: Model 1847

Trudno się mówi !
Dom zbudowalem, żonę posiadłem, dziecko spłodzilem, to teraz czas na przyjemności. :)
p.s. to są drugie po zestawie Hohnera.Nie powiem jaki typ ,bo bym sobie tylko wstydu narobił. :x
Postaram się ich nie zajechać, bo cena też wzbudza u mnie emocje, ale jestem po rozmowach z p.Tomkiem K. i wszystko przemyślane.
Pozdrawiam :)
Felix
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-11-17, 22:59    Odp: Model 1847

No to miodzio. A bluesbanda nie ma się co wstydzić, na tym też się da grać :) Powodzenia. (i zazdroszczę tego zestawu...)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Blake 


Wiek: 26
Posty: 183
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-11-20, 21:57    Odp: Model 1847

Nom Felix BluesBanda nie trzeba się wstydzić :D . Moim zdaniem nawet godni pochwały są ludzie, którzy nie zniechęcili się do harmoszek i przez jakiś dłuższy czas uczyli się na sprzęcie diatonicznym typu "Lidl", Chińczyk, BB czy SS :D

A tak przy okazji dzisiaj wracając ze szkoły zobaczyłem człowieka, który grał przyjemne dla ucha nutki na harmoszce używając na przemian akordów i pojedynczego dźwięku z świetną prędkością . Gościu oczywiście miał futerał na kasę. Więc podszedłem do Niego, żeby zobaczyć na czym pogrywa. A tu zdziwko- harmonijka z Lidla za 15zł. Panowie sam taką sobie kupiłem 3 lata temu (pierwsze próby gry na harpie[jako, że nie miałem neta i nie za bardzo wiedziałem na czym polega gra na harmoszce to zniechęciłem się po 2 tygodniach :/ ]) i wiem, że na niej ciężej wydobyć ładny i czysty dźwięk, niż na Blues Bandzie. Więc głęboki ukłon ode mnie w stronę tego Pana :D
_________________
"Shinobi, który nie przestrzega zasad jest nazwany śmieciem"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Miki_2008 


Posty: 50
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2009-11-25, 13:45    Odp: Model 1847

Mam pytanie czy to normalne, że 1847 jest cichsza od BIG SIX chociaz sa zbudowane podobnie?? :)
_________________
Chociaż kiepsko gram i tak love moją harmonijkę :D
Moje Blowin in the wind na YouTube
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-25, 17:07    Odp: Model 1847

Moim zdaniem nie gra ciszej, to może raczej kwestia ustawień stroików lub tonacji harmonijek (jest takie wrażenie akustyczne że wysokie tonacje brzmią głośniej).
Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu