Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
OsA 

Posty: 6
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-22, 14:43    Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Wiem, że takich pytań na forum jest z 1000, ale pozwólcie, że będę tym 1001. Chciałbym poznać opinię odnośnie mojego przypadku.

Witam kupiłem Blues Banda za 19 złotych na próbę. Jakiż byłem podekscytowany gdy doszedł. Szybko jednak okazało się, że gra się trudniej niż myślałem. Miałem problemy z trafianiem w czysty dźwięk. Po za tym bolały mnie usta od grania. Ćwiczyłem jednak wczoraj ponad 2 godziny. Dzisiaj gram od 11 i sam się dziwię, ale od wczoraj umiem już trafiać czysto w dźwięki. Nie wiem jak to się stało, bo czytałem wczoraj, że niektórym zajęło to nawet kilka tygodni. Byłem przerażony, a tymczasem mi już po jednym dniu idzie. Zakrywam dziurki po bokach aby sprawdzić czy rzeczywiście wychodzi mi czysty dźwięk. Oczywiście podczas grania jakiś melodii nadal mam z tym problem, po po przejściu z kanału na kanał dźwięk już nie zawsze jest czysty, ale pracuję nad tym. Inaczej też układam usta i nie wiem czy to dobrze czy źle, ale tylko tak potrafię grać czysto. Usta mam minimalnie wysunięte do przodu, całe zamknięte, nie po środku, a bardziej na prawo trzymam harmonijkę i tam otwieram lekko usta robiąc mały otwór. Palacze czasem wypuszczają tak dym, bokiem ust.

Jednakże mam inny problem, a mianowicie 'przejścia' między kanałami. Z jednego na drugi to żaden problem, choć i tak wpadki się zdarzają, ale nie potrafię jakoś szybko przejść. np. 3 kanałów. 5, 4, 3 załóżmy. Znacie jakieś ćwiczenia na to.


Ponieważ wiem, że harmonijka to coś z czym się zwiążę na bardzo długo, a może i na zawszę już planuję zakup czegoś porządnego, choć przyznam, że Blues Band wydaje mi się wydawać niebiańskie dźwięki.

Teraz mam pytanie. Jaką harmonijkę byście mi polecali? Od razu mówię, że nie przepadam za bluesem, ale interesuje mnie harmonijka diatoniczna. Lubię rock, choć na harmonijce gram i zamierzam grać jakieś znane pieśni, trochę biesiadnych. Jaką byście polecali?

Myślę nad dwoma modelami:
Special 20 - podobno łatwa, trwała i bardzo porządna.
Golden Melody - podobno ma bardzo ładny nie-bluesowy dźwięk, dlatego właśnie myślę, że może dla mnie była by idealna. Martwią mnie jednak opinie, że nie jest trwała.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-07-22, 17:09    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Co do układu ust - jednak polecam otwieranie ich pośrodku. Przy graniu nieco szybszych melodii oraz improwizacji z użyciem akordów i podciągów metoda "na palacza" może zawieść.
Jeżeli chodzi o przejścia między kanałami - chyba jedyną metodą na opanowanie tego jest żmudne ćwiczenie owych przejść.
Lepsza harmonijka?? Goldenki lepiej na razie nie bierz, bo seria niezbyt wprawnych zadęć początkującego może ją zabić. Naucz się grać melodyjki na Blues Bandzie i wtedy ewentualnie po nią sięgnij. Ze Special20 nie powinno być tego problemu - jest trwalsza :harp:
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rzeszot 


Wiek: 30
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-22, 17:11    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

OsA napisał/a:
Jednakże mam inny problem, a mianowicie 'przejścia' między kanałami. Z jednego na drugi to żaden problem, choć i tak wpadki się zdarzają, ale nie potrafię jakoś szybko przejść. np. 3 kanałów. 5, 4, 3 załóżmy. Znacie jakieś ćwiczenia na to.


Najlepszym ćwiczeniem jest... grać. Nie ma na to innej rady (chyba?).

OsA napisał/a:
Special 20 - podobno łatwa, trwała i bardzo porządna.

Polecam! Bardzo dobra harmonijka, łatwo wydobywa się dźwięk i jest trwała.
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
OsA 

Posty: 6
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-22, 23:52    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Powoli coś się rusza do przodu. Ćwiczę sporo, bo mam teraz sporo wolnego czasu.

Mam jednak inny problem. Przy dłuższych piosenkach, gdy jest dużo skakania po kanałach w pewnym momencie zaprzestaję gry bo coś jest nie tak i okazuje się, że wg. tabów zamiast dmuchać w piąty, dmucham np. w 3. Nie mam wyczucia i podczas grania przeskakuje np. za dużo kanałów. Wiem, że jedyną radą na to są ćwiczenia i mam nadzieję, że z upływem czasu będzie coraz lepiej.

Ile Wam zajęło granie tak porządnie z tabów, ale bez żadnych technik, tylko wdech i wydech? Ile ćwiczyliście dziennie?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-07-23, 00:40    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Wyczucie musisz oczywiście nabyć ćwiczeniami. Pamiętam początki mojej nauki gry na akordeonie - myślałem, że aby opanować jednocześnie granie obydwiema rękami, trzeba mieć... zeza, aby widzieć obie strony instrumentu :razz: Przede wszystkim ćwicz te przejścia odważnie - jak nie wyjdzie, to trudno, za którymś razem załapiesz :)
Ja w sumie grałem z tabów (mam na myśli powtarzanie gotowych melodii) bardzo krótko i szybko zabrałem się za poznawanie harmonijki na własną rękę. A z ćwiczeniami się nie przemęczałem, nie były to wielogodzinne męki - kilkadziesiąt minut dziennie, chyba jakoś tak. Ale nie sugeruj się tym, różni ludzie potrzebują różne dawki ćwiczeń, musisz sam wyczuć, kiedy w Twoje granie wkrada się zmęczenie i wtedy zwyczajnie odłożyć harmoszkę :harp:
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Araxil 

Wiek: 27
Posty: 5
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2008-07-23, 10:17    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Wiem co czujesz tez zaczynalem od BluesBanda naprawde harmoszka jest dosyc dobra po za paroma nie dociagnieciami technicznymi. Jesli chcesz szybko trafiac w dzwieki po kolei czestym sposobem jest "oblizywanie ust"jesli je dobrze przylozyszi nie bedziesz odrywal to wtedy powinno byc ok, a pozniej jak sie nauczysz to juz mozesz odrywac :P No i jeszcze zmieniaj kat pomiedzy ustami a harmonijka on tez ulatwia wydobywanie czystego dzwieku. Najlepsze cwiczenia na poczatek to: Wlazl kotek na plotek, Plonie ognisko melodie grane na kanalach 3-6 z tamtad na poczatku najlatwiej wydobyc czysty dzwiek.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Badzo 

Wiek: 26
Posty: 1
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2008-07-23, 16:56    Odp: Po 1 dniu nauki - kilka pytań

Cześć :)
Ja też jestem początkujący (zacząłem dzień po Tobie :) ), kupiłem w naszym bełchatowskim sklepie muzycznym silverstara za 34(!)zł. Od wczoraj opanowałem trafianie czystych dźwięków i wdech na kanale drugim :) . Idzie mi to jakoś sprawniej niż myślałem ;)
Powodzenia życze! :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu