Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-21, 21:24    [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Sprawa ważna i strasznie bolesna. Grałem dzisiaj na moim Grundigu GDM313, aż ktoś mnie zawołał i na chwilę odłożyłem mikrofon. Zrobiłem to jednak bardzo niefortunnie, bo "główką" w stronę głośników i to na bardzo małą odległość. Mikrofon zapiszczał i .... zamilkł. Teraz też nie mogę z niego nic wydobyć. Czy jest jakaś szansa na reanimację tego mojego cudeńka? Pomóżcie!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 28
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-05-22, 12:26    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

hej, czy to czasem nie głośniki padły od tego sprzężenia? Możesz nagrywać?
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-22, 21:28    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Głośniki żyją, wszelkie odgłosy windowsowskie działają. Jednak mikrofon nie nagrywa, brak sygnału. Po prostu EKG płaskie....
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karzeł 

Wiek: 28
Posty: 94
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Piła
Wysłany: 2008-05-22, 22:03    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

W takim razie skutku tego niefortunnego zdarzenia obaj chyba się domyślamy... Rozkręć majka na wszelki wypadek, może zbiegiem okoliczności co innego się tam w środku stało, może kabel się przerwał i nie wszystko stracone - próbuj, walcz :) Pzdr
_________________
http://img522.imageshack....ge=karzeid1.jpg
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
binek 


Wiek: 27
Posty: 268
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-05-22, 22:08    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Maciek - w razie gdybys przegrał a dalej masz ochotę na gdm 318
http://cgi.ebay.pl/Grundi...1QQcmdZViewItem

Ja niestety nie mam konta na ebayu
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-22, 22:11    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Fajnie, fajnie, ale napisane, że nietestowany, więc o sprawności mało można powiedzieć. Choć mój też nie był testowany. Ale pomyślałem, że teraz nie będę szukał na gwałt zastępstwa, tylko jakąś okazję na bardziej typowy się znajdzie. Chociaż gadał fajnie...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
binek 


Wiek: 27
Posty: 268
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-05-22, 22:43    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

To przepraszam - mój niemiecki leży
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-22, 23:24    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Gratulacje wirtulacje! Grundig jest Twój. Mój rozstrój psychiczny nie pozwolił nacisnąć "Licytuj". Na eBay fajny Szur jest, ale do Polski wredota nie przesyła...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
binek 


Wiek: 27
Posty: 268
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Radom
Wysłany: 2008-05-23, 01:49    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Dziękuję. Też czekałeś do ostatniej chwili? Troche mi głupio teraz mimo że nie licytowałeś bo wiem że zrobiłbyś z niego lepszy pożytek :P . Ten rozstrój po stracie mikrofonu?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-23, 19:46    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Już na godzinę przed zrezygnowałem z licytacji, więc nie ma powodu, żeby Ci głupio było. A strata mikrofonu to kiepska sprawa, szczególnie jak sprzęt 30 letni był. Ale żyje się dalej :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
pizdzik 

Posty: 13
Skąd: INOWROCŁAW
Wysłany: 2008-05-25, 20:32    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

To jest mic dynamiszny? Bo moze wystaczy wymienic wkładke [cena od 0,30-90pln]?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-25, 22:10    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Dynamiczny, dynamiczny, ale wkładka była ponad 30 letnia i o ciekawej charakterystyce (nieco obcięta góra i dół, sporo środka), do tego jest dosyć mała, bo główka mikrofonu nie duża. A nie chce z Grundiga zrobić zwykłego mika wokalowego.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Trojden 


Wiek: 31
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2008-11-18, 18:02    Mój mikrofon

Witajcie koledzy,

jestem nowy na forum i mam nadzieję, że nie umoczę z pytaniem (w sensie, że post już był lub coś takiego), wkurzając moderatorów :P . Mój mikrofon działa ... dennie. Może ktoś mi podpowie co zrobić. Zrobiłem go ze starego telefonu z lat 70-tych bodajrze i podłączony do komputera brzmi naprawdę dobrze. Kiedy podłączam go do pieca to ... cóż ... teksańska masakra że się tak wyrażę. Użyłem kabla elektrycznego z Casto***y =P (nie będę reklamy robił co nie? xP) i podpiąłem dwa kondensatory ceramiczne 150 pF każdy na napięcie 200V w celu likwidacji ewentualnych sprzężeń. Nie mam kurcze porządnie dobrze mikrofonu, mógłby ktoś doradzić? Dzisiaj licytowałem Mikrofon krystaliczny MX3, ale przez własną głupotę i brak doświadczenia przerżnąłem xD. Pozdrawiam

P.S. Dysponuję jeszcze Tonsil'em z 1985 ale niestety ten z kolei nie nadaje brzmienia Blues'a Chicago'wskiego a mój piec to standard tranzystorowy 15W
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-11-18, 21:47    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

Twój mikrofon to konstukcja niskooporowa. Będzie dobrze działał np. z mikserem. Aby zaś dobrze gadał ze wzmakiem, trzeba mu podbić impedancje. Czynimy to albo dolutowując w środku transormator, albo umieszczając taki w postaci przejściówki. Wkładamy do niej kabel, a sam transformator do wzmaka. Na eBay'u pod hasłem "impendance transformer" poszukaj o co mi chodzi.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Trojden 


Wiek: 31
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2008-12-04, 09:46    Odp: [Problem] Proszę o pomoc z mirkofonem! Grał, a teraz nie gra

A jaki transformator byłby najlepszy? Czy może poradzić się w sklepie elektronicznym?

Dorwałem ciekawy mikrofon na allegro, również o niskim oporze. Wygląda jakby był z okresu drugiej wojny światowej. Ma wejście przypominające wtyk do gniazdka elektrycznego. Zdjęcie zamieszczam poniżej.



Może ktoś się orientuje z jakiego rocznika może być? Ma jakieś 8,5 cm wysokości, 9 cm długości oraz 6 cm szerokości. Jeśli uda mi się go uruchomić to nagram jego brzmienie i załączę na forum.

[ Dodano: 2008-12-04, 15:08 ]
Niedawno wróciłem ze sklepu elektronicznego, od specjalisty w dziedzinie staroci i zdatował mikrofon na lata 30-ste. Niestety membrana mirofonu jest w masakrycznym stanie, cała pogięta. Jednak nie to jest największym problemem. Jest to mikrofon piezoelektryczny i kryształ, który jest jakąś solą utlenił się co automatycznie powoduje, iż mikrofonik po prostu nie działa. Mówił, że spróbuje go uruchomić. Zastosuje patent jaki stosował przy naprawie gramofonów (mówił coś o obejściu tego kryształu) a jak to nie wypali to umieści mechanizm od mikrofonu z lat 50-tych. Nie ma żadnej gwarancji, że będzie działał ale myślę, że warto próbować i jestem pełen nadziei, że będzie działał i będzie miał piękne brzmienie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu